Nie uważam jednak, że manualna skrzynia biegów jest zawsze lepszą opcją od automatu. Nie kupiłbym samochodu klasy luksusowej ze skrzynią manualną. W latach 90. może i tak, ale teraz – nie. Mam wrażenie, że to… nie przystoi. W limuzynie ważniejsza jest płynność jazdy niż redukcje z międzygazem. Porady Wyróżnione. przez mototato data publikacji sie 12, 2019. automat czy manual. Rozmowy na temat skrzyń biegów wyglądają wśród kierowców najczęściej podobnie. Ten, kto jeździ manualem mówi, że to najlepsza opcja i nigdy się nie przesiądzie na automat. Ten, kto jeździ z automatyczną skrzynią biegów mówi, że już nigdy Nowoczesne rozwiązania technologiczne, frajda z jazdy po miejskich ulicach oraz niekwestionowana klasa MINI to wymarzone cechy dla klasycznego miejskiego samochodu. Choć manualna skrzynia biegów wciąż jest popularna, coraz więcej kierowców wybiera tę automatyczną. ️ Sprawdź, którą wybrać do jazdy w mieście! MINI. Osobom przesiadającym się z samochodu z manualną skrzynią biegów na „automat” często zdarza się jednoczesne wciskanie pedałów gazu i hamulca. Taka pomyłka (lub też celowe zachowanie kierowcy chcącego dynamiczniej ruszyć z miejsca, czyli potocznie mówiąc, „spalić gumę”) znacznie skraca żywotność przekładni. Test nowego Mitsubishi ASX możemy odbyć wersją z silnikiem 140 KM i manualną skrzynią biegów oraz wersją o mocy 158 KM z automatyczną skrzynią siedmiobiegową DCT. Doradcy w salonach Mitsubishi, którzy już auto oczywiście testowali, przyznali, że nowy ASX różnymi elementami ich zaskoczył. Podobnie jak pierwszych klientów Nie zanosi się na to, by auta z manualną skrzynią biegów całkowicie zniknęły z rynku, choć coraz więcej kierowców zaczyna brać pod uwagę przesiadkę do „automatu”. Powodem tego jest coraz większa dostępność, a co za tym idzie również bardziej atrakcyjna cena samochodów wyposażonych w automatyczne skrzynie biegów. . Praca Dom pogrzebowy Warszawa-Wola – poznaj istotne informacje Redakcja - 26 czerwca 20210 Ludzie często decydują się właśnie na to konkretne rozwiązanie. Wszak profesjonalny dom pogrzebowy Warszawa-Wola, ze stolicy, to opcja bardzo dobra dla mieszkańców Warszawy. Dlaczego... Niechęć do aut z automatyczną skrzynią biegów – skąd wynika? Mitów na temat automatycznych skrzyń biegów w autach jest wiele. Wpływają one na niechęć Europejczyków do sięgania po samochody z automatyczną skrzynią biegów. Udział skrzyń automatycznych wśród nowych samochodów miejskich kupionych w Polsce wynosi niewiele ponad 20%, tymczasem w Stanach Zjednoczonych aż 90% użytkowników wybiera samochody z automatyczną skrzynią biegów. Trudno jednak się tej niechęci dziwić. Wynika ona jeszcze z czasów, gdy skrzynie automatyczne w samochodach miały wiele wad. Były ospałe, kapryśne, mocno podwyższały spalanie oraz wyraźnie spowalniały samochód. O ile w autach z dużym i mocnym silnikiem wady te mogły być ukryte, to w małych samochodach miejskich bardzo negatywnie wpływały na wrażenia z jazdy. Wiele do życzenia pozostawiała też jakość zmiany biegów, a szarpanie, „przeciąganie” biegów czy brak reakcji na pedał gazu były codziennością. To jednak przeszłość. Producenci samochodów wyeliminowali niemal wszystkie wady automatów, a współczesne wersje niejednokrotnie przewyższają parametrami manualne skrzynie biegów. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy bać się automatycznych skrzyń biegów oraz jakie mają zalety w jeździe miejskiej. Skrzynia automatyczna w samochodzie miejskim – czysta wygoda Punktem wyjścia w porównaniu skrzyni automatycznej i manualnej zawsze jest komfort. Automat nie wymaga wciskania sprzęgła oraz wachlowania drążkiem zmiany biegów, co już wpływa na wygodę jazdy. Mimo iż automatyczne skrzynie biegów montowane były dotychczas głównie w limuzynach poruszających się przede wszystkim w trasie, to właśnie w autach miejskich mają najwięcej pracy. Jazda w zakorkowanych miastach pełna jest przyspieszeń, zatrzymań i powolnych podjazdów, więc w takich warunkach auto z automatyczną skrzynią biegów czuje się idealnie. Nie dość, że odciąży lewą nogę, to na dodatek zapobiegnie nadmiernemu zużyciu tarcz sprzęgła. Warto wspomnieć też o tym, że jeżdżąc automatem kierowca może skupić się na ważniejszych sprawach niż zmiana biegów, czyli na obserwowaniu drogi, pieszych, znaków, a także innych uczestników ruchu drogowego. Wyższe spalanie, wolniejsze przyspieszanie – czy na pewno? Argumenty o wysokim spalaniu oraz słabych osiągach powtarzane są przez zwolenników manualnych skrzyń biegów jak mantra. Tymczasem zapominamy o drobnym szczególe – to wyniki pomiarów w testach, które nie zawsze idealnie odzwierciedlają naszą codzienną jazdę. Przykład? Porównanie przyspieszenia od 0 do 100 km/h. W bezpośrednim starciu zazwyczaj wygra manualna skrzynia biegów, jednak wcale nie przekłada się to na odczucia z jazdy miejskiej. W takich warunkach nikt przecież nie wkręca silnika na maksymalne obroty oraz nie zmienia biegów w rajdowy sposób. Nawet w czasie dynamicznej jazdy wykorzystywany jest mniejszy zakres obrotów, a sama zmiana biegów następuje delikatnie, wolno, bez ryzyka uszkodzenia skrzyni biegów. Jak natomiast zmienia biegi skrzynia automatyczna w samochodzie? Nowoczesne konstrukcje, np. dwusprzęgłowe, są w stanie zaoszczędzić „jałowy” czas na zmianie przełożeń, co skutkuje płynnym, efektywnym przyspieszaniem auta. Jednocześnie ogranicza szarpanie i uślizg sprzęgła. Automatyczne skrzynie biegów zapobiegają też jeździe na zbyt niskich obrotach, co mogłoby wiązać się z uszkodzeniem silnika. Kontrola nad samochodem i radość z jazdy Kolejny aspekt często poruszany w rozmowach o automatycznej skrzyni biegów, to możliwość kontroli samochodu. Zwolennicy aut z automatyczną skrzynią biegów przekonują, że tylko w ten sposób można w pełni panować nad autem. Czy na pewno? Współczesne samochody z automatycznymi skrzyniami biegów cechują się doskonałą reakcją na pedał gazu, momentalnie redukują biegi i mają kilka trybów, np. oszczędny, sportowy czy dostosowany do trudnych warunków pogodowych. Oznacza to, że kontrola nad samochodem nie tylko nie jest pogorszona, ale wręcz zwiększona. Elektroniczne systemy pozwalają kierowcy dostosować parametry auta do warunków drogowych oraz potrzeb. Przekłada się to bezpośrednio na bezpieczeństwo jazdy. Co jednak z radością prowadzenia auta z automatyczną skrzynią biegów? Tutaj też nie można narzekać. Wystarczy wybrać model z łopatkami przy kierownicy. Koszt automatycznej skrzyni biegów Nie da się ukryć, że mała popularność automatycznych skrzyń biegów wynika w dużej mierze z wysokich cen nowych samochodów. Nie dość, że auto z automatyczną skrzynią biegów wymaga sporej dopłaty, to najczęściej jest dostępny dopiero w połączeniu z wyższymi wersjami wyposażenia oraz mocniejszymi silnikami. W przypadku nowych aut miejskich różnica ta może być bardzo wyraźna. Paradoksalnie jednak na rynku aut używanych bywa odwrotnie. Ze względu na nieufność i niechęć wobec automatycznych skrzyń biegów różnica w cenie się zaciera. W niektórych przypadkach samochody z automatyczną skrzynią biegów mogą być wręcz tańsze niż podobne wersje ze skrzynią manualną. Należy jednak pamiętać, że część tanich ofert wynika z kosztownej awarii skrzyni biegów. Stąd też warto zakupić samochód ze sprawdzonego źródła, o potwierdzonej przeszłości i z gwarancją pełnej sprawności, np. od autoryzowanego dealera, pierwszego właściciela lub znajomej osoby. Wady automatycznych skrzyń biegów Jakie wady skrywają automatyczne skrzynie biegów? Jedną z nich jest wyższa cena ewentualnych napraw. To znacznie bardziej skomplikowana konstrukcja, wymagająca nie tylko wiedzy mechanicznej, ale i elektronicznej. Z tego względu naprawy samochodów z automatyczną skrzynią biegów nie powinno się powierzać niewyspecjalizowanym warsztatom. Automatyczne skrzynie biegów w samochodach wymagają też regularnej (30-60 tys. km.) wymiany oleju i rozsądnego traktowania. Nie wolno holować pojazdu, odpalać go na pych oraz zmieniać przełożeń bez całkowitego zatrzymania auta. Błędem jest wrzucenie trybu neutralnego na postoju (nadmierne obciążenie skrzyni) oraz wykorzystywanie go w trakcie zjazdu ze wzniesień. Przełączenie w tryb parkowania podczas jazdy może zaś skutkować zablokowaniem automatycznej skrzyni biegów. Mimo wszystko są to rzeczy, które łatwo wyeliminować z codziennej eksploatacji. Nauka nowych nawyków jest bardzo szybka, a ryzyko uszkodzenia automatycznej skrzyni biegów – niewielkie. Z zalet skrzyni automatycznej w aucie miejskim oraz wygody, którą gwarantuje, skorzystamy natomiast każdego dnia. Automatyczne skrzynie biegów sprawiają, że jazda samochodem staje się przyjemniejsza. Ale w przypadku samochodu używanego może być także bardziej kosztowna. Większe spalanie? Nie tylko. Przecież jak popsuje się automat, to naprawy możemy liczyć w tysiącach. Jakie mity obrosły automatyczne skrzynie biegów? Naliczyliśmy ich 10. W przypadku zakupu używanego samochodu warto kierować się zasadą minimalizowania ryzyka. A to powinno podpowiadać, że lepiej wybrać auto z manualną skrzynią biegów. To zdecydowanie prostsze i tańsze w obsłudze urządzenie. Ale co robić, gdy zależy nam na większym komforcie jazdy? Jak wynika z raportu Internetowy Samochód Roku przygotowanego przez serwisu OTOMOTO, klienci coraz częściej szukają samochodów z automatycznymi skrzyniami biegów i to zarówno w przypadku samochodów nowych jak i używanych. Wśród samochodów nowych odsetek wyszukiwań z automatami wzrósł z 33 proc. w 2019 do ponad 70 w 2021 roku. Wśród samochodów używanych z 23 proc. trzy lata temu do 42,3 proc. w roku ubiegłym. To pokazuje, że w przypadku nowych samochodów nie mamy już obaw związanych z awaryjnością skrzyń biegów. Nieco inaczej jest jeśli kupujemy auto używane, ale i tutaj nasze obawy przegrywają z komfortem, jaki gwarantuje automatyczna skrzynia biegów. Dlaczego tak się dzieje? Współczesne skrzynie biegów to skomplikowane urządzenia mechaniczne połączone z jeszcze bardziej wyrafinowaną elektroniką. Zamiast 4 biegów mają ich nawet po 10, zatem trudno się dziwić, że w razie awarii koszty naprawy idą w grube tysiące. Co więcej, nie każdy warsztat chce i potrafi taką skrzynię naprawić. To więc jak, bać się automatów? Wokół nich narosło przecież wiele mitów. Które są prawdziwe, a które należy włożyć między bajki? MIT 1 Samochód z automatem więcej pali To bzdura, przynajmniej jeśli mówimy o współczesnych samochodach ze współczesnymi automatami. Zwiększone zużycie paliwa wynika przede wszystkim ze strat energii w przekładni hydrokinetycznej, a także niemożliwość wykorzystania pełnej dynamiki silnika. Jednak z taką sytuacją mamy do czynienia w starszych skrzyniach automatycznych. Tych, które wyraźnie wolniej zmieniają biegi. To wina ciśnienia, jakie występuje w skrzyni i pomaga przy zmianie przełożeń. Współczesne skrzynie automatyczne pozbawione są tej przypadłości. Biegi zmieniają szybko i równie szybko je redukują. Co więcej, potrafią optymalnie dobrać bieg do warunków jazdy. MIT2 Skrzynie automatycznie pozbawiają jazdę przyjemności Tak może się wydawać, bo przecież automat za nas zmienia biegi, a to istotny łącznik silnika z kierowcą. Tym bardziej że w przypadku samochodów wyposażonych w zaawansowaną elektroniką, dzięki GPS, nawigacji i umiejętności komunikowania się z innymi samochodami, skrzynie potrafią zauważyć to, czego kierowca nie dostrzega. Np. jeśli pokonujemy tę samą trasę, samochód o tym wie i dostosowuje przełożenia w skrzyni biegów do rodzaju zakrętu, nachylenia podłoża, a także zbliżającego się ronda lub innej przeszkody. Nie jest jednak tak, że podczas jazdy z automatem możemy czerpać przyjemność czego innego? MIT 3 Automatyczne skrzynie są powolne Wysokie spalanie i ospała praca skrzyni biegów przez lata były stopniowo eliminowane. Zastosowanie elektronicznego sterowania sprawiło z czasem, że automaty stały się szybsze niż manualne skrzynie i to w rękach wytrawnych kierowców. Wystarczy porównać czasy przyspieszenia tego samego modelu z i bez automatycznej skrzyni biegów. Nie bez przyczyny dzisiaj we wszystkich sportowych samochodach mamy automatyczne skrzynie biegów. Często są to dwusprzęgłowe konstrukcje, które charakteryzują się jeszcze szybszą pracą. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ. MIT 4 Automat jest mniej trwały od manualnej skrzyni To nie prawda. W zdecydowanej większości konstrukcji automatyczne skrzynie są nawet trwalsze niż manualne przekładnie. Dzieje się tak za sprawą elektroniki, która steruje pracą skrzyni i sprzęgła. Jednak skrzynie automatyczne są bardziej podatne na warunki zewnętrzne i złe traktowanie. Jazda pod dużym obciążeniem, ciągnięcie przyczepy lub błędy wynikające z nieumiejętnej obsługi (jazda na luzie, lub wrzucanie biegu, gdy auto się jeszcze toczy) potrafią być dla skrzyni zabójcze. Dlatego tak ważne jest regularne serwisowanie skrzyni automatycznej i zwracanie uwagi na eksploatację samochodu. MIT 5 Automaty są dla leniwych To nieprawda. W skrzyniach automatycznych nie chodzi tylko o brak konieczności ciągłej zmiany biegów, co bywa męczące szczególnie podczas jazdy w korku. Automaty zwiększają komfort podróżowania, a w wielu przypadkach ułatwiają jazdę usprawniając pracę samego pojazdu. MIT 6 Automatyczne skrzynie działają ogłupiająco Niektórzy zarzucają skrzyniom automatycznym, że oduczają kierowcę od jazdy samochodem, nic tylko wciskać gaz i kręcić kierownicą. To mit raczej z serii tych złośliwych, bo zmiana biegów to jak jazda na rowerze — nigdy się tego nie zapomina. MIT 7 Skrzynia dwusprzęgłowa jest bezobsługowa Nieprawdą jest, że skrzynie automatyczne, w tym DSG stosowane przez grupę Volkswagena są bezobsługowe. Taka skrzynia wymaga wymiany oleju co 5–6 lat lub przy przebiegu między 60 a 80 tysięcy kilometrów. I to nawet jeśli producent mówi inaczej. Zresztą w każdej skrzyni warto co pewien czas wymienić olej. Odpowiada on nie tylko za smarowanie, ale także utrzymywanie odpowiedniego ciśnienia, chłodzenie oraz szybkość zmiany biegów. Jeśli zatem czujesz, że samochód zmienia biegi wolniej niż zazwyczaj, albo podczas zmiany zaczyna szarpać, to znak, że olej powinien już dawno być wymieniony. MIT 8 Dla oszczędności jedź na luzie Nic bardziej zabójczego dla skrzyni nie może się zdarzyć. Dlaczego? Bo w przypadku automatów jazda na „N”, czyli luzie, oznacza, że w skrzyni nie ma ciśnienia oleju. Wtedy wszystkie mechanizmy działają na sucho. Dodatkowo włączenie trybu „D”, podczas gdy samochód jedzie lub nawet się toczy, jest także niebezpieczne i powoduje naprężenia. Holowanie auta z automatyczną skrzynią biegów również bywa niebezpieczne. Szczególnie na dużych dystansach i z dużymi prędkościami. W razie uziemienia auta lepiej wezwać lawetę. Jeśli więc chcemy zminimalizować zużycie paliwa, musimy nauczyć się jeździć zgodnie z zasadami eco drivingu. Dynamicznie ruszać, by nie trzymać silnika na wysokich obrotach przez długi czas. Więcej o tym, jak zaoszczędzić na spalaniu pisaliśmy TUTAJ. MIT 9 Automatyczne skrzynie biegów im starsza, tym gorsza Nie do końca można się z tym zgodzić albo ująć to w mityczne „to zależy”. Automaty o 3 lub 4 biegach z konwerterem są najmniej problematyczne. Więc ich naprawa będzie stosunkowo tania. Jednocześnie pracują najwolniej, a i spalanie paliwa w ich przypadku jest najwyższe. Wraz z rozwojem technologii udało się wyeliminować podwyższone spalanie i powolną pracę, ale kosztem trwałości i prostoty samej skrzyni. Nowsze konstrukcje o wielu przełożeniach lub dwóch sprzęgłach są zdecydowanie bardziej skomplikowane i droższe w ewentualnej naprawie. MIT 10 Skrzynie automatyczne są droższe To akurat prawda. Nie da się ukryć, że skrzynia automatyczna wiąże się z dopłatą ok. 10 tys. zł w przypadku skrzyń dwusprzęgłowych lub 5 w przypadku zwykłego automaty. Co więcej nie da się ukryć, że jak już dojdzie do awarii, koszt naprawy skrzyni automatycznej także potrafi być większy od naprawy skrzyni manualnej. To cena jaką trzeba płacić za komfort jazdy z automatyczną skrzynią biegów. Prawo jazdy z automatyczną skrzynią biegów to stosunkowo nowe rozwiązanie na polskim rynku. Jego posiadacz jest uprawniony do prowadzenia pojazdów właśnie z taką skrzynią. Prawo jazdy kategorii B-78 nie daje uprawnień do prowadzenia starszych technologicznie „manuali”, czyli pojazdów z ręczną skrzynią biegów. Czy jest to dobre rozwiązanie? To zależy dla kogo. Prawo jazdy B-78, na samochody automatyczną skrzynią biegów Prawo jazdy z automatyczną skrzynią biegów — dla kogo? Chyba każdy, kto ma szczęście posiadać prawo jazdy, pamięta początki swojej nauki. Nogi lawirowały między sprzęgłem, hamulcem, a gazem. Ręce trzymały kierownicę i próbowały przełączać biegi. Pierwszy bieg, sprzęgło – samochód szarpie i zatrzymuje się. Druga próba – to samo. Przy trzeciej zniecierpliwieni kierowcy z tyłu trąbią, mimo że widzą oznaczenie samochodu do nauki jazdy. W końcu instruktor lituje się i pomaga jechać dalej. Ten koszmar w miarę „wyjeżdżonych godzin” powinien zdarzać się coraz rzadziej, choć gasnący samochód to częsta zmora nawet tych kierowców, którym udało się zdać egzamin. Nie da się też ukryć, że są osoby, którym osłabiona koordynacja ruchowa znacznie utrudni taką naukę. Czy jesteśmy skazani na mozolne i trudne próby skoordynowania ruchów rąk i nóg podczas nauki jazdy? Przecież i bez tego nie jest ona łatwa! Mnóstwo przepisów, znaków drogowych, zagadnień technicznych, pierwsza pomoc – zdarza się, że po nawale teorii kursanci po prostu rezygnują, zderzając się z jeszcze cięższą praktyką. Czy tak musi być? Automatyczna skrzynia biegów ratunkiem? Na szczęście technika idzie do przodu i dziś możemy jeździć samochodem z automatyczną skrzynią biegów. Została ona stworzona w ten sposób, by jak najmniej manipulować przy niej podczas jazdy, co znacznie zwiększa komfort prowadzenia samochodu. Automatyczna skrzynia biegów wiąże się także z brakiem sprzęgła. Ogólnie rzecz ujmując, przy jeździe samochodem z automatyczną skrzynią biegów nie zmieniamy ich. Chyba że z jazdy przodem przechodzimy do jazdy w tył. Taka skrzynia wyposażona jest najczęściej w cztery podstawowe opcje: P – parkowanie i postój, R – jazda do tyłu, N – tryb neutralny, D – jazda do przodu. Od razu warto zaznaczyć, że opcja P powinna być używana wyłącznie wtedy, gdy samochód kończy jazdę i chcemy wyłączyć silnik. Nie włączamy jej podczas jazdy, gdy zatrzymujemy się na czerwonym świetle. Bieg P sprawia, że skrzynia biegów blokuje się, dzięki czemu unikamy stoczenia się samochodu. Problematyczny bywa także bieg „neutralny” N, czyli inaczej „luz”. W praktyce używamy go bardzo rzadko – głównie podczas sytuacji awaryjnych, takich jak holowanie. Natomiast podczas jazdy używamy głównie opcji D. Dzięki niej skrzynia automatycznie dopasuje bieg do prędkości samochodu. Tej opcji nie zmieniamy także wtedy, gdy zatrzymujemy się na światłach. Zdarza się, że w automatycznej skrzyni biegów zainstalowane są dodatkowe opcje, na przykład biegi 1, 2 i 3, przydatne podczas trudniejszych sytuacji na drodze, a także tryb sportowy S, dzięki któremu kierowca może jechać dynamiczniej. Jakie prawo jazdy trzeba mieć? Czy żeby kierować samochodem z automatyczną skrzynią biegów, musimy posiadać odrębne prawo jazdy? Dobra wiadomość jest taka, że mając prawo jazdy kat. B, możemy przesiąść się na automatyczną skrzynię biegów bez dodatkowych formalności. Oczywiście, zanim ruszymy w drogę, warto przećwiczyć podstawy – może się bowiem okazać, że mimo iż takie rozwiązanie ma być ułatwieniem, z początku będzie nam się trudno przestawić. Szczególnie często kierowcom myli się w tym przypadku sprzęgło, którego w automatach nie ma, z hamulcem, co może powodować problem z gwałtownym hamowaniem. Istnieje także możliwość zdawania prawa jazdy w samochodzie z automatyczną skrzynią biegów. Wtedy jednak nasz dokument uprawnia do jazdy jedynie takim właśnie pojazdem. Jest ono wydawane z adnotacją „78”, oznaczającą uprawnienia do kierowania pojazdami wyposażonymi wyłącznie w automatyczną skrzynię biegów. Koszty kursów na prawo jazdy kategorii B z automatyczną skrzynią biegów najczęściej są zbliżone do tych ze skrzynią manualną. Czasem możemy spotkać się z różnicą cenową ok. 100-200 zł. Choć panuje przekonanie, że egzamin w tym przypadku jest łatwiejszy, pamiętajmy, że tyczy się to jedynie łatwiejszego manewrowania skrzynią biegów. Pytania z zakresu teorii oraz praktyczne zadania egzaminacyjne wyglądają tak samo, jak w przypadku tradycyjnego kursu na prawo jazdy kategorii B. Prawo jazdy z automatyczną skrzynią biegów — wady i zalety takiego rozwiązania Załóżmy, że posiadamy prawo jazdy uprawniające nas do kierowania pojazdami jedynie z automatyczną skrzynią biegów. Z roku na rok powinno stanowić to coraz mniejszy problem – nie da się bowiem ukryć, że takich samochodów przybywa na polskim rynku oraz na drogach. Wbrew pozorom, także zdobycie prawa jazdy na „automat” może kosztować nas mniej – nawet jeśli taki kurs w naszej okolicy jest droższy. Jest on za to łatwiejszy, a więc z dużym prawdopodobieństwem zdamy go za jednym z pierwszych podejść. No i sama jazda! Poruszanie się samochodem z automatyczną skrzynią biegów będzie dla niego dużo mniej stresujące. Zamiast zajmowania się zmianą biegów, można spokojnie skupić się na innych aspektach jazdy. Mogłoby się zdawać, że jest to rozwiązanie idealne. Pomówmy więc o wadach. Przede wszystkim samochody z manualną skrzynią biegów wciąż stanowią przytłaczającą większość. Trudniej więc w nagłym wypadku o pożyczenie samochodu. Problem może zaistnieć także jeśli w naszej pracy wymagane jest prawo jazdy kategorii B. Rzadko kiedy służbowe samochody wyposażane są w automatyczną skrzynię biegów. Prognozy pokazują, że może się to zmienić. Jednak kiedy? Nie wiadomo. Pamiętajmy także, że na samochód z automatyczną skrzynią biegów musimy przeznaczyć więcej pieniędzy. Nowe modele są o kilka tysięcy droższe. Co prawda „automaty” już pojawiły się na rynku wtórnym, jednak i tu nie ma raczej co liczyć na cenowe atrakcje. Prawo jazdy z automatyczną skrzynią — podsumowanie Tak zwany automat jest więc rozwiązaniem wygodniejszym, choć trochę droższym. Z pewnością wiele zależy od środowiska, w którym się obracamy. Jeśli wśród naszej rodziny i przyjaciół zaczynają już dominować tego typu samochody, łatwiej będzie o wypożyczenie w razie wypadku, a także o konsultację, gdy coś zacznie się dziać. Czy i kiedy samochody z automatyczną skrzynią biegów staną się standardem? Trudno powiedzieć. Ich popularność rośnie, wciąż jednak jest ich mało w porównaniu do rynku amerykańskiego, gdzie to manualna skrzynia biegów wzbudza sensację. Jak będzie w Polsce? Pewnie z czasem podobnie. W końcu manualne skrzynie biegów to głównie siła przyzwyczajenia kierowców. Tymczasem technologia pędzi naprzód.

samochody z manualną skrzynią biegów