_____Rozwiń mnie_____🏖️ OBOZY ZE MNĄ!: 🏖️ 1)🏝️ Jastrzębia góra 2 TURNUSY! - 27.06 - 07.07.2021- 30.07 - 09.08.2021 https://www.koc Gra karciana Prawda czy Drink. Istnieje wiele sposobów, abyś mógł wymyślić pytania typu “Prawda czy napój”. Jednym z łatwych sposobów jest wydobycie twojego zestawu Karty Prawda czy Picie. Jest coś w wyciąganiu wydrukowanych kartek i alkoholu, który będziesz pił, co pokazuje, że mówisz poważnie o interesach! *Szczere pytania, szczere wyznania* Dla niego: odpowiedz szczerze co podoba Ci się w Twojej mamie itd a tego brakuje Twojej drugiej połówce. W przypadku gdy nie ma się rodzeństwa lub ma się go wiele druga osoba wybiera rodzeństwo cioteczne lub wybiera jedną osobę z rodzeństwa. Odpowiedz ze względu na wygląd podając 2 przykłady. Ebook Jak się NAPRAWDĘ czujesz? Szczere odpowiedzi na trudne pytania, które dadzą ci siłę, by żyć w zgodzie ze sobą, Kutcher Jenna. EPUB,MOBI. Wypróbuj 3 dni za darmo lub kup teraz do -50%! Gra w Nigdy – Gra do picia (Android) Stworzony przez Wired Koala Studios i dostępny na urządzenia z systemem Android. Ta aplikacja jest najwierniejszą wersją oryginalnej gry ja nigdy , z ponad 100.000 4,6 pobrań na całym świecie i globalnym wynikiem 5 na XNUMX w Sklepie Google Play. Wypełnij puste pytania i odpowiedzi w quizie - Baw się dobrze z przyjaciółmi, wypełniając pustą grę! Fill In The Blank Game wymaga od 2 do 10 graczy i można się nią bawić na imprezach, nocach gier, w Boże Narodzenie, w Święta Dziękczynienia z rodziną, przyjaciółmi, a nawet ze swoim partnerem. Ta gra będzie wyglądać tak: . Wraz z nagłym wzrostem popularność pracy zdlanej (na którą duży wpływ ma pandemia wirusa COVID-19), firmy stanęły przed nowym wyzwaniem - budowaniem i utrzymywaniem dobrych relacji pomiędzy pracownikami zdalnymi. Dzięki opisanym w artykule 19 grom integracyjnym dla zdalnych zespołów można łatwo sprostać temu wyzwaniu. Od lat obserwować można coraz większy przyrost pracowników zdalnych na rynku pracy – z w 2009 roku do 9% w 2019 r. W 2020 ich odsetek wzrósł jeszcze bardziej ze względu na pandemię koronawirusa. Wraz z popularyzacją telepracy wzrasta zapotrzebowanie na wiedzę, jak dobrze zintegrować zespół zdalnych pracowników. Poznaj listę 19 gier i zabaw integracyjnych, które sprawią, że Twoi podwładni będą zadowoleni i zaangażowani w swoją pracę. Wiele osób nie było dobrze przygotowanych na nagłe przejście na telepracę z powodu wirusa COVID-19 i wiążące się z tym konsekwencje. Poczucie wyobcowania, utrudnienia techniczne związane z przygotowaniem tymczasowego domowego biura, zadbaniem o niezbędny sprzęt i wypracowanie nowych sposobów komunikacji w zespołach – to tylko część wyzwań, jakim musiały sprostać firmy i startupy na całym świecie. W związku z tym, że praca zdalna ogranicza kontakt pomiędzy ludźmi, menedżerowie zespołów oraz dział HR muszą zadbać o dobre samopoczucie pracowników. Jednak wiele tradycyjnych gier team buildingowych nie sprawdzi się online. Właśnie dlatego przygotowaliśmy listę najciekawszych gier i zabaw integracyjnych dla dorosłych do rozegrania przez Internet, dzięki którym podniesiesz morale swojego zespołu. Co to jest team building? Team building – inaczej budowa zespołu, to proces mający na celu zmianę grupy niezależnych od siebie pracowników w zgrany, dobrze funkcjonujący zespół, który potrafi efektywnie współpracować by osiągać postawione cele. Historia team buildingu sięga lat 20. XX wieku. Liczne badania pokazały, że dobra integracja zespołu ma kluczowe znaczenie dla budowania poczucia przynależności do grupy, wsparcia i spójności w firmie wynikającej ze wzmożonej interakcji pomiędzy pracownikami. Z tego powodu firmy zaczęły coraz częściej grupować podwładnych w zespoły i kłaść nacisk na rozwijanie współpracy pomiędzy członkami zespołu. Dzięki team buildingowi można podnieść satysfakcję pracy podwładnych, poprawić wewnętrzną komunikację w firmie i jej reputację, zbudować zaufanie pomiędzy pracownikami i pozwolić im rozwinąć kompetencje miękkie. Skuteczna integracja zespołu sprawia, że jego członkowie dobrze się rozumieją, potrafią współpracować i optymalnie wykorzystywać swój czas, by osiągać najlepsze efekty. Integracja pracowników nie oznacza jedynie zebrania grupy ludzi w jednym miejscu i pozostawienia ich samym sobie, by mogli porozmawiać. To cały zestaw narzędzi (takich jak gry i zabawy integracyjne) mających na celu zbliżyć do siebie pracowników i nauczyć ich, jak ze sobą współpracować. Skuteczny team building opiera się na przemyślanym, psychologicznym podejściu. Dobrze zorganizowane zajęcia integracyjne dla pracowników mogą przynieść doskonałe efekty, jeśli będą odpowiednio przemyślane i dopasowane do potrzeb danej grupy. Poprzez serię zabaw, zagadek i wyzwań motywują do współpracy w naturalny sposób, pozwalają się zrelaksować i dobrze bawić, dzięki czemu wpływają nie tylko na współpracę w grupie, ale również na nastroje i morale poszczególnych jej członków. Photo taken from Rawpixel Czym jest wirtualny team building? W przeciwieństwie do zabaw integracyjnych w formie tradycyjnej – rozgrywającej się zazwyczaj w biurze lub na wynajętej przestrzeni – team building online odbywa się poprzez różnego rodzaju narzędzia do komunikacji przez Internet. Mogą to być na przykład Slack, Google Meets, MS Teams czy Zoom. Spotkania odbywają się online, dzięki czemu pracownicy mogą brać w nich udział niezależnie od tego, gdzie mieszkają. Wirtualne gry integracyjne pozwalają na poprawę relacji pomiędzy pracownikami niewielkim kosztem, co w przypadku firm bądź startupów, w których większość osób pracuje z zupełnie innych miejsc, często bardzo od siebie oddalonych, jest dużą oszczędnością kosztów. Również w czasie pandemii koronawirusa zabawy integracyjne online sprawdzą się doskonale – pozwolą ludziom na zrelaksowanie się w grupie współpracowników w bezpiecznych warunkach. Zalety płynące ze skutecznych spotkań integracyjnych pracowników zdalnych Badania pokazują, że niezaangażowani pracownicy, którzy czują się źle w miejscu pracy, osiągają znacznie gorsze wyniki, a firmy w których pracują uzyskują o 18% niższą produktywność i o 16% niższą rentowność. Dobre samopoczucie pracownika jest ważne, ale nie dla każdego jest wystarczającym warunkiem, aby zainwestować czas i pieniądze w częstą organizację team buildingowych aktywności. Dlatego prezentujemy listę korzyści zebranych na podstawie badania, które płyną z tego rozwiązania: ulepszenie współpracy zespołów poprawienie wewnętrznej komunikacji w firmie uszczęśliwienie pracowników pomoc w tworzeniu kultury organizacji podnoszenie satysfakcji z pracy poprawienie reputacji firmy (Employer Branding) podnoszenie produktywności zdalnych zespołów poprawianie stosunków pomiędzy menedżerami i ich zespołami dawanie pracownikom ciekawych historii, którymi mogą podzielić się z bliskimi rozwijanie kompetencji miękkich budowanie zaufanie pomiędzy pracownikami Skuteczny team building może wnieść wiele dobrego do każdej organizacji, a płynące z niego zalety będą miały wpływ nie tylko na dobre samopoczucie pracowników, ale również na wydajność firm i startupów. 19 najlepszych gier integracyjnych dla pracowników zdalnych Zebraliśmy najciekawsze gry integracyjne online dla pracowników, do których przeprowadzenia wystarczy komunikator tekstowy, komunikator wideo i chęć do dobrej zabawy. Większość z propozycji nie wymaga dodatkowych akcesoriów, dzięki czemu można wypróbować je w swojej firmie i startupie, gdy tylko znajdzie się czas. Podzieliliśmy zabawy na różne kategorie, aby ułatwić wybrać takiego rodzaju gry, które przyniesie najwięcej korzyści danemu zespołowi pracowników. Gry integracyjne – przełamywanie lodów i dobra zabawa Świeży zespół? Nowe warunki? Pracownicy potrzebują czegoś pozytywnego na start! Oto lista zabawnych gier, dzięki którym będzie można ułatwić podwładnym przełamać pierwsze lody, poznanie się lepiej i spędzenie czasu w przyjemnej atmosferze. Prawda czy wyzwanie Prawda czy wyzwanie to jedna z najpopularniejszych gier i zabaw integracyjnych uwielbiana przez studentów na całym świecie. Zasady są proste: osoba staje przed wybraniem, czy chce odpowiadać na pytanie, czy woli wykonać zadanie. Po sprostaniu wyzwaniu wybiera kolejnego gracza i zadaje mu to samo pytanie: prawda czy wyzwanie? Przebieg gry: Organizator wybiera gracza rozpoczynającego, który zadaje pytanie “prawda czy wyzwanie” wybranej przez siebie osobie. Gdy zapytany gracz wybierze, pytający wymyśla zadanie bądź pytanie, na które trzeba udzielić odpowiedzi. Następnie przedstawia je wybierającemu, a ten musi wykonać zadanie bądź udzielić odpowiedzi. Gdy to zrobi, wybiera kolejnego gracza, któremu zadaje pytanie, a potem wymyśla, w zależności od jego wyboru, pytanie bądź zadanie do wykonania. Gra może się toczyć dowolny czas. W wersji biurowej warto ustalić zasady odnośnie pytań, by nie wprawiać graczy w zakłopotanie. Oto kilka przykładów pytań: Na jakiej stronie internetowej marnujesz najwięcej czasu? Ile masz w tej chwili otwartych kart przeglądarki? Ile nieodebranych e-maili znajduje się w Twojej skrzynce? Oraz zadań: Pokaż nam swoją ulubioną książkę Zrób szybko jakieś origami Zacznij żonglować przynajmniej jednym przedmiotem, który masz pod ręką Wymyśl pięć dziwnych zastosowań dla (spinacza, zszywacza, długopisu) Zrób pantomimę, która opisuje dowolny przedmiot związany z naszą pracą Pokaż nam jeden z przedmiotów, po który możesz sięgnąć bez wstawania z miejsca. Łańcuch pytań Prosta gra integracyjna na pandemiczny team building 2020 zarówno dla pracowników zdalnych jak i stacjonarnych. Nie wymaga żadnego przygotowania ani dodatkowych przedmiotów. Przebieg gry: Pierwsza osoba zadaje pytanie, adresując je do innego gracza. Zadaniem następnej osoby jest odpowiedzenie na pytanie następnym pytaniem, które skieruje do kolejnego gracza. Każda osoba ma 5 sekund na odpowiedź. Jeśli nie zdąży – odpada. Wygrywa osoba, która odpowiedziała na każde zadane jej pytanie. Jak to wygląda? Oto przykład: Kamil: Mamy piękny dzień, nie sądzisz, Krzysiu? Krzyś: Jak myślisz, co sprawia, że jest taki piękny, Maćku? Maciek: Wybacz, odpisywałem na maila. Jak widać, Maciek przegrał. Nie tylko ze względu na to, że skupiał się na czymś innym, bo w tej sytuacji mógłby wybrnąć w następujący sposób: “Przepraszam, co mówiłeś, Krzysiu?” Dwie prawdy i kłamstwo Gra, która nie wymaga specjalnego przygotowania i opiera się na słowach, dzięki czemu nadaje się na firmowy team building pracowników zdalnych, ponieważ można ją rozegrać w każdej chwili. Przebieg gry: Gracz podaje pozostałym trzy fakty na swój temat: dwa z nich mają być prawdą, a jedno musi być kłamstwem. Zadaniem pozostałych graczy jest odgadnięcie, które ze stwierdzeń jest fałszywe. Gdy minie tura jednego gracza, przechodzi na kolejnego. Można przeprowadzić dowolną liczbę rund. Na przykład: Gdy byłem mały, ukradłem butelkę coli ze sklepu. Znam język migowy. Nigdy nie jadłem królika. Jedno ze stwierdzeń to kłamstwo. Gracze muszą zdecydować, które. Jeśli im się uda, zdobywają punkt. Dzięki tej grze integracyjnych można pomóc pracownikom poczuć się swobodnie w swoim środowisku, eliminując poczucie niezręczności. Gra pomoże również lepiej się poznać od strony, od której zazwyczaj nie opowiada się o sobie tak łatwo. Integracyjne bingo online Jedną z zabawnych gier na przełamanie lodów wśród zespołów zdalnych jest bingo. Gra popularna na całym świecie, która w wielu wariacjach występuje jako zabawa tematyczna, doskonale sprawdzi się jako gra integracyjna wprowadzająca przyjazną, humorystyczną atmosferę w zespole. Przebieg gry: Na kartę do bingo organizator nanosi popularne stwierdzenia, opisy zachowań lub przedmioty, które są częstymi elementami wideokonferencji. Na przykład: “Czy mnie słyszycie?” “Czy widać mój ekran?” “Przepraszam, miałem wyłączony mikrofon” “Użycie emoji w mailu” “Przerwa na kawę” Następnie, podczas konferencji wideo lub innego określonego czasu (może to być nawet cały dzień pracy – wszystko zależy od potrzeb grupy), gracze wykreślają z listy te pozycje, które odnoszą się do sytuacji zaistniałych podczas spotkania. Oto przykład: Jeśli podczas wideokonferencji jeden z uczestników przeprosi za wyłączony mikrofon, na karcie bingo należy zakreślić pozycję “Przepraszam, miałem wyłączony mikrofon”. Wygrywa ta osoba, która jako pierwsza zakreśli wszystkie pola na karcie lub ta, która zakreśli ich najwięcej. Stwierdzenia do gry można wymyślić samodzielnie, dostosowując je w zależności od rodzaju branży, działu czy charakteru zespołu. Można również skorzystać z jednego z gotowych wzorów dostępnych w Internecie. Jak dobrze się znacie? Gra integracyjna, która pomaga ludziom lepiej się poznać i odnaleźć w zespole. Pracownicy odpowiadają na pytania, a zadaniem innych jest przyporządkowanie odpowiedzi do właściwej osoby. Grę można przeprowadzić zarówno na wideoczacie jak i na czacie tradycyjnym, na przykład na kanale Slack. Przebieg gry: Na kilka dni przed rozpoczęciem zabawy organizator wysyła pracownikom listę pytań, na które mają odpowiedzieć. W dzień gry prowadzący odczytuje pytanie, a potem podaje odpowiedź jednego z pracowników, ale nie mówi którego. Zadaniem graczy jest odgadnięcie, kto udzielił odczytanej odpowiedzi. Gdy każdy z graczy wybierze, do kogo należała odpowiedź, prowadzący informuje ich, czy mieli rację. Gra może toczyć się do momentu wykorzystania wszystkich pytań i odpowiedzi. Wygrywa osoba, która zdobędzie najwięcej punktów. Wszyscy pozostali gracze, ze zwycięzcą włącznie, zyskają jednak coś bardziej wartościowego niż wygrana – lepiej poznają swoich współpracowników. Emotikonowy quiz Jeszcze kilka lat temu ludzie nie czuli się swobodnie w kwestii wysyłania emotikon w korespondencji służbowej, jednak dziś jest to już codziennością. Wszyscy wiedzą na ile mogą sobie pozwolić. Warto więc wykorzystać te popularne minki w grze integracyjnej pracowników. Szczególnie tych zdalnych, którzy właśnie za ich pośrednictwem nadają emocjonalnego zabarwienia swoim wypowiedziom. Przebieg gry: Każdy z pracowników robi screena widoku swoich najczęściej używanych emotikon z wybranego komunikatora. Zadaniem innych graczy jest odgadnięcie 5 najczęściej używanych emotikon przez danego pracownika. Gdy gracze oddadzą głosy odnośnie jednego z pracowników, ten pokazuje im swojego screena i porównują wyniki. Grę można przeprowadzić poprzez dowolny komunikator pisemny bądź do wideokonferencji. Rzeczy… “Rzeczy…” to prosta zabawa, która pozwala pracownikom dowiedzieć się o sobie kilku ciekawostek. Zdania w grze formułuje się poprzez rozpoczęcie zdania od słowa “Rzeczy…” i dodania członu, do którego mają odnieść się pozostali uczestnicy gry. Na przykład: Rzeczy, które mój pies chciałby zjeść na śniadanie Rzeczy, które chcesz robić podczas kolejnej wideokonferencji To świetna integracja pracowników poprzez zabawę, która w dobrych rękach może przynieść wiele informacji na temat potrzeb i pragnień podwładnych – również względem samej pracy. Przebieg gry: Prowadzący rozpoczyna zabawę, czytając pytanie, a zadaniem pozostałych uczestników zabawy jest odpowiedzenie na nie i przesłanie anonimowych odpowiedzi do prowadzącego. Gdy zbierze wszystkie, odczytuje je na głos, a gracze wybierają, która osoba udzieliła danej odpowiedzi. Za każdą poprawną odpowiedź pracownik otrzymuje punkt. Wygrywa gracz, który zbierze najwięcej punktów. Wehikuł Czasu Gra, która sprawdzi się w przypadku nowych zdalnych pracowników, którzy nie mieli jeszcze okazji lepiej się poznać. Pozwala dowiedzieć się więcej na temat innych osób w luźnej, sprzyjającej otwartości atmosferze. Przebieg gry: Prowadzący przygotowuje listę pytań do zadania pracownikom. Na początku każdej rundy odczytuje pytanie, którego formuła wygląda następująco: “Gdybyś miał/a wehikuł czasu…” Na przykład: Gdybyś miał/a wehikuł czasu, jakie wydarzenie ze swojego dzieciństwa byś zmienił/a? Gdybyś miał/a wehikuł czasu, kogo z przeszłości chciałbyś/chciałabyś spotkać? Pracownicy odpowiadają kolejno na pytania. Odpowiedzi nie muszą być poważne, ale powinny być szczere – dzięki temu współpracownicy mają okazję dowiedzieć się, co ich wzajemnie interesuje, co jest dla nich ważne i w jaki sposób patrzą na świat. Coś wspólnego Gra stworzona z myślą o pracownikach zdalnych, która pozwala lepiej się poznać, zrozumieć i znaleźć w firmie bądź startupie osoby, które mają podobne zainteresowania. Przebieg gry: Uczestnicy zabawy integracyjnej spotykają się na czacie. Pierwszy z graczy wysyła zdjęcie prezentujące coś z jego najbliższego otoczenia, co uważa za ciekawe i warte podzielenia się: ładnie rozwijającą się roślinkę, śpiącego na laptopie kota czy kolekcję pucharów sportowych. Kolejna z osób również odpowiada zdjęciem, jednak powinno się na nim znaleźć coś, co znalazło się na zdjęciu poprzedniej osoby – może być to nawet drobny szczegół. Na przykład: Jeśli pierwsza osoba pokazała swoje puchary na tle obrazu olejnego, kolejny z graczy może zrobić zdjęcie olejnego obrazu, w kadr którego wkradnie się kocia łapa, która będzie tematem zdjęcia kolejnego pracownika. Zabawa nie tylko pozwala ludziom lepiej zrozumieć, co jest dla nich wzajemnie ważne, ciekawe i jak patrzą na świat, ale zmusi ich również do skupienia się na szczegółach, dzięki czemu będą mogli dowiedzieć się rzeczy, które w innych sytuacjach, rozmowach bądź zabawach mogą umknąć uwadze. Rozmowy przy Donucie Ze względu na to, że pracownicy zdalni nie mają możliwości plotkowania ze sobą przy automacie z wodą, w kuchni czy łazience, warto zadbać o zapewnienie im tego typu przestrzeni na firmowym czacie. Oczywiście samo założenie kanału nie wystarczy, na szczęście jest rozwiązanie: aplikacja Donut możliwa do pobrania na komunikator Slack. Donut automatycznie łączy uczestników czatu w pary i planuje dla nich trzydziestominutowe wideokonferencje. Pary wybierane są losowo, dzięki czemu pracownicy mogą w formie relaksującej zabawy lepiej poznać te osoby, z którymi nie mają okazji współpracować na co dzień. Należy jednak pamiętać, by przed wprowadzeniem Pączka poinstruować podwładnych, by podczas rozmów skupili się na tematach prywatnych – wideorozmowy nie mają być bowiem przedłużeniem spotkań dotyczących projektów. Photo taken from Stockvault Gry integracyjne – kooperacja i współpraca w zespole Nowy zespół pracowników potrzebuje się zapoznać, by współpraca w zespole przebiegała sprawnie? Oto kilka przykładowych gier i zabaw na team building, dzięki którym pracownicy będą mieli okazję poćwiczyć drużynowe działanie. “Czy mnie słychać?” “Czy mnie słychać” to jedna z najczęściej wybieranych gier integracyjnych dla dorosłych przeprowadzana w 100% przez Internet jako część wideokonferencji. By w nią zagrać potrzeba Artystów i Opisującego. Zadaniem Opisującego jest wyjaśnienie Artystom, co mają rysować, wykorzystując jedynie słownictwo związane z geometrią. Na przykład: “Narysuj dwa duże kwadraty, a potem dodaj do nich u góry linię pod kątem 90 stopni.” Nie możesz jednak użyć sformułowania typu “narysuj literę A”. Rozgrywkę można prowadzić przez dowolny czas. Każdą rundę należy rozegrać w ciągu 3 minut. Przebieg gry: Opisujący losuje przedmiot do opisania i zaczyna go opisywać zgodnie z zasadami. Artyści mają trzy minuty, by narysować poprawnie przedmiot Opisującego. Po upłynięciu czasu podlicza się punkty: Opisujący dostaje punkt za każdego artystę, który poprawnie odgadł opis. Każdy Artysta, który udzielił poprawnej odpowiedzi, również otrzymuje punkt. Pod koniec gry podlicza się punkty. Wygrywa osoba, która zbierze ich najwięcej. Wirtualna Mafia Mafia to gra bazująca na podstępach i taktykach manipulacji. Jako że rozgrywka opiera się głównie na mówieniu, jest to prosta i wciągająca zabawa na team building dla zespołu zdalnego. Można ją rozegrać na chacie bądź wideokonferencji. W Mafię najlepiej grać w grupie od 5 do 16 osób. Jeśli graczy jest więcej, najlepiej podzielić ich na mniejsze grupy. Od wielkości zespołu zależy, ile osób w grupie będzie należało do mafii: 6-7 graczy – 2 osoby z mafii 8-10 graczy – 3 osoby z mafii 11-13 graczy – 4 osoby w mafii 14-16 graczy – 5 osób w mafii Dodatkowo w każdej grze musi zostać wybrany jeden Komisarz, jeden Lekarz, jeden Ojciec chrzestny i jeden Consigliere. Pozostali członkowie zabawy niebędący członkami mafii, zostają radnymi. Przed rozpoczęciem gry organizator przypisuje uczestnikom role lub pozwala im je wylosować. Każda rola ma swoje specjalne możliwości: Komisarz Cattani – jedna z kluczowych ról w grze. W nocnej fazie rozgrywki wskazuje mieszkańca miasta i dowiaduje się, czy należy do mafii Lekarz – może ochronić jednego członka Rady Miasta, pod warunkiem, że wybierze osobę, która miała odpaść. Jeśli wskaże inną osobę, nic się nie dzieje Radni – zwykli gracze, mieszkańcy miasta Mafia – mogą być to zwykli członkowie mafii lub posiadający dodatkowe umiejętności Ojciec chrzestny – najwyższa pozycja w hierarchii mafii, osoba decyzyjna Consigliere – druga najważniejsza pozycja w mafii, podejmuje decyzję o eliminacji gracza, gdy odpadnie Ojciec chrzestny Żołnierz mafii – najniższa ranga w hierarchii mafii Poza rolami graczom można również przypisać dodatkowe umiejętności, które nie są ogłaszane jawnie: Mleczarz – raz w trakcie gry może przywrócić do życia zabitego gracza Terrorysta – jeżeli zostanie zabity, może wybrać drugiego gracza, który odpadnie razem z nim Cudotwórca – raz w ciągu gry może uratować kogoś od śmierci (oprócz siebie) Grabarz – raz w ciągu gry może się ujawnić i zabić jedną osobę Sędzia – raz w ciągu gry może skorzystać w trakcie losowania z podwójnego głosu Kolejarz – w nocy wybiera gracza, którego wywozi w podróż. Gracz ten traci prawo głosu w kolejnym głosowaniu Barman – w nocy upija wybraną osobę. Jeśli jest to osoba z mafii, w turze odpada inna osoba niż ta wybrana przez mafię Łowca – gdy zostanie wybrany w głosowaniu, może zabić dowolnie wybraną osobę Kurtyzana – wie wszystko o wszystkich przez cały czas rozgrywki Czarodziej – raz w ciągu gry może zmienić role dowolnym dwóm osobom Szantażysta – osoba wskazana przez tego gracza musi go chronić w dyskusji w najbliższej turze Szalony sędzia – raz w ciągu gry w fazie nocy może zabić jedną osobą Przebieg gry: Gra dzieli się na dwa etapy. W pierwszym etapie – nocnym – miasto zasypia. Gracze zamykają oczy i "śpią". Następnie budzi się lekarz, który wybiera osobą do uchronienia przed mafią. Następnie budzi się komisarz i wybiera, kogo rolę chce poznać. W kolejnym kroku budzi się mafia. Jej członkowie otwierają oczy i wybierają ofiarę, która ma odpaść. Gdy wybiorą, dają znać prowadzącemu i wracają do snu. Następnie przychodzi kolej na graczy z umiejętnościami specjalnymi, np. grabarza lub barmana. Mistrz gry pyta, czy ktoś chce wykorzystać swoją umiejętność i wtedy gracze zgłaszają się i wykonują ruch. Gdy każdy chętny wykona ruch, mistrz gry ogłasza koniec fazy nocnej. Etap drugi – dzień – rozpoczyna się od przekazania graczom informacji o tym, co wydarzyło się w nocy: wyeliminowanie kogoś przez mafię, użycie specjalnych zdolności. Na koniec podaje liczbę pozostałych mieszkańców miasta i członków mafii. Następnie gracze zaczynają dyskutować o tym, kto i dlaczego może należeć do mafii. W ciągu 5 minut na zastanowienie wytypować można maksymalnie 3 osoby. Wybrane osoby – oskarżeni – mają możliwość bronienia się, każdy z graczy dostaje na to minutę. Następnie gracze głosują na osobę, która ma odpaść. Uczestnik, który zbierze ponad 50% głosów zostaje wyeliminowany z gry i zdradza, jaką pełnił rolę. Po głosowaniu ponownie nadchodzi faza nocna. Gra toczy się do momentu wyeliminowania wszystkich osób z mafii bądź Rady miasta. Wojna na arkusze kalkulacyjne Integracja w zespole poprzez spreadsheety to połączenie team buildingu i zdobywania praktycznych umiejętności, która sprawdzi się dla pracowników zdalnych i biurowych. Do jej przeprowadzenia wystarczy program do wspólnej pracy nad arkuszem kalkulacyjnym – np. Google Sheets – oraz wybranie motywu zabawy: wybierz swoją przygodę, generator przepisów i tym podobne. Przebieg gry: Zadaniem graczy jest w ciągu 30 minut rozgrywki stworzenie w arkuszu kalkulacyjnym narzędzia, które będzie pasowało do wybranego wcześniej motywu. Wygrywa to narzędzie, które będzie najlepsze, ale tak naprawdę w tej grze wygrywa każdy – poprzez poznawanie tajników arkuszy kalkulacyjnych, które znacznie usprawnią codzienną pracę. Na przykład: Wymarzone wakacje Gracze zajmują się tworzeniem narzędzia, które pomaga wybrać najlepszy pomysł na wakacje na podstawie formatowań i formuł dostępnych w arkuszu kalkulacyjnym, dzięki którym możliwe będzie wybranie na podstawie daty najlepszego miejsca pod względem np. kosztów, średniej temperatury w danym okresie, liczby turystów w wybranym czasie. Do komunikacji podczas tworzenia programu można wykorzystać aplikację do wideokonferencji: Zoom, Google Meets, Skype i inne. Wspólne opowiadanie historii Gra integracyjna, która sprawdza się zarówno w świeżych, jak i w znających się od dawna, zespołach pracowników zdalnych. Pozwala puścić wodze fantazji, rozwijać kreatywność, a jednocześnie pomaga ludziom wypracować metody skutecznej współpracy. Przebieg gry: Prowadzący tworzy pokój na wideoczacie, do którego dołączają osoby biorące udział w grze. Następnie ustalana jest kolejność odpowiedzi. Prowadzący rozpoczyna grę poprzez wymyślenie pierwszego zdania historii. Następna osoba musi dodać kolejne zdanie bądź jego część w taki sposób, by nawiązywało do poprzedniego i składało się w historię mającą sens. Na przykład: Osoba 1: Dawno dawno temu, w małym mieście niedaleko morza żył kulawy mężczyzna Osoba 2: Mężczyzna kulał, ponieważ walczył na wojnie i oberwał granatem, przez co musieli wyciąć połowę mięśni jego uda. Osoba 3: Mężczyzna o imieniu Kacper nie poddał się, a jego wojenne rany zainspirowały go do otworzenia firmy zajmującej się fizjoterapią w morskiej wodzie. Żeby urozmaicić tę grę integracyjną jeszcze bardziej, można ustalić motyw przewodni historii bądź jakiś konkretny jej punkt, do którego w trakcie gry, zdanie po zdaniu, muszą dotrzeć uczestnicy zabawy. Photo taken from Rawpixel Gry integracyjne – łamigłówki i zagadki dla dorosłych Pracownicy lubią podejmować wyzwania? Oto lista integracyjnych zabaw, które zapewnią podwładnym zdrową dawkę umysłowej gimnastyki i wciągającej zabawy. Rysunkowe kalambury Zabawy integracyjne dla dorosłych to również okazja, by rozwijać umiejętności artystyczne. Dzięki wykorzystaniu internetowych platform, takich jak Kurnik, można wdrożyć tę zabawę jako grę integracyjną dla zdalnych pracowników. Dobrze znana formuła dostępna w różnych wydaniach online pozwala na pracę drużynową i dobrą zabawę na odległość sprzed ekranu komputera. Przebieg gry: Uczestnicy dzielą się na kilkuosobowe zespoły, w ramach których rozgrywają kolejne rundy gry. Wybrany gracz rysuje wylosowane hasło do przedstawienia. Pozostali gracze próbują je odgadnąć. Za każde poprawnie odgadnięte hasło uczestnicy zyskują jeden punkt. Po rozegraniu odpowiedniej liczby rund – z reguły po 3 hasła na gracza – drużyny spotykają się na wspólnym kanale i porównują wyniki. Wygrywa ta z drużyn, która zdobędzie więcej punktów. Żółta łódź podwodna Oryginalna gra, która sprawi, że zwykłe wideokonferencje ze zdalnym zespołem staną się znacznie zabawniejsze. W jaki sposób? Przebieg gry: Każdy z pracowników zdalnych musi zrobić łódź podwodną. Może ją wykonać z papieru, tektury, plastiku, butelek, puszek – dowolnego materiału. Celem gry jest pokazywanie swojej łodzi podwodnej podczas wideokonferencji w taki sposób, by nikt nie zwrócił na nią uwagi. Za każdym razem, gdy się to uda, gracz zdobywa punkt. Jeśli ktoś zauważy łódź któregoś z uczestników zabawy, eliminuje go z dalszej rozgrywki. Gra toczy się do momentu, aż odpadną wszyscy gracze. Wtedy następuje podliczenie punktów i przyznanie nagrody osobie, która zebrała ich najwięcej. Kosmici wylądowali Przyjemna gra, która nie tylko pozwala zacieśnić więzi pomiędzy pracownikami, ale również lepiej zrozumieć cele i wartości, jakimi kieruje się organizacja, dla której pracują. Dla działu HR i kadry zarządzającej jest to też dobra okazja, by dowiedzieć się, jakie pracownicy mają zdanie na temat organizacji. Przebieg gry: Kosmici wylądowali na Ziemi. Okazuje się jednak, że nie znają Polskiego! Zadaniem grupy jest przedstawienie kosmicie firmy w taki sposób, by zrozumieli, czym się zajmuje i jakie wyznaje wartości. Graczy należy podzielić na mniejsze grupy (4-5 osobowe). Każda z drużyn musi wybrać pięć symboli, które wykorzystają do opisania kosmicie firmy. Wygrywa drużyna, która zdaniem prowadzącego najlepiej poradzi sobie z zadaniem. Na przykład: Firma zajmująca się sprzedażą luksusowych ubrań i biżuterii. Do opisania jej można użyć symbolu: pieniędzy, koszulki, spodni, spódnicy, uśmiechu i pierścionka. Powerpointowe karaoke Integracyjna zabawa, która pomoże pracownikom pobudzić kreatywność i poćwiczyć coś, co zarówno w pracy zdalnej, stacjonarnej jak i w codziennym życiu, z pewnością się przyda: sztukę improwizacji. Grę można przeprowadzić za pośrednictwem wideokonferencji lub stacjonarnie. Przebieg gry: Organizator tworzy prezentacje zawierające różne przypadkowe slajdy, które nie muszą być ze sobą w żaden sposób powiązane. Każdy z uczestników otrzymuje prezentację zawierająca 4-5 slajdów. Zadaniem gracza jest zaprezentowanie ich bez żadnego wcześniejszego przygotowania. Będzie się to jednak wymagało wyobraźni i pomysłowości. Wygrana? W tej grze nie wybiera się zwycięzców, liczy się dobra zabawa i kreatywność! Konkurs szybkiego pisania Umiejętność szybkiego pisania na klawiaturze bardzo przydaje się w codziennej pracy biurowej, dlatego warto połączyć ćwiczenie szybkiego pisania z team buildingiem pracowników zdalnych. Do przeprowadzenia gry wykorzystać można jedno z darmowych narzędzi dostępnych online, takich jak 10fastfingers umożliwiających wybranie języka, w którym przeprowadzany będzie test szybkości. Przebieg gry: Każda z osób wchodzi na stronę i przeprowadza minutowy test szybkości pisania w ustalonym wcześniej języku. Po zakończeniu rundy gracze robią zrzut ekranu swoich wyników i publikują je we wcześniej ustalonym miejscu (na kanale na Slacku, w spreadsheetcie, na wideokonferencji). Wygrywa osoba, która miała najlepszy wynik. Konkurs szybkiego pisania to świetna okazja, by zachęcić pracowników do przyjaznej rywalizacji podczas pracy zdalnej. By podnieść atrakcyjność zabawy, można ją nieco urozmaicić i podzielić pracowników na drużyny, w ramach których wyniki graczy w każdej rundzie będą się sumowały. W tej grze każdy wygrywa, bo może zyskać cenną umiejętność szybkiego pisania na komputerze. Podsumowanie Zadbanie o dobrą komunikację w zespole zdalnych pracowników pomoże zapewnić podwładnym lepsze samopoczucie, a także sprawi, że praca grupy stanie się dużo bardziej produktywna. Skutecznym sposobem na wzbudzenie w pracowniku poczucia przynależności do zespołu i zaangażowania do pracy są gry i zabawy na team building, dzięki którym niewielkim kosztem można podnieść efektywność ludzi i zbudować w oczach podwładnych wizerunek firmy dbającej o ich interesy i morale. Podobało Ci się nasze zestawienie? Nie przegap kolejnych artykułów, w których znajdziesz najciekawsze pomysły na team building w swojej organizacji! Sprawdź również naszą prezentację o grach na team-building w Slide Share! Strona główna Kraj 2022-07-25 10:47 aktualizacja: 2022-07-25, 14:58 Jan Krzysztof Ardanowski podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady w Belwederze w Warszawie, 18 bm. Fot. PAP/Andrzej Lange Najbliższe dni pokażą, czy umowa ws. wznowienia pracy portów nad Morzem Czarnym to blef ze strony Rosji, która chce pokazać, że problem głodu na świecie to nie jest jej wina - powiedział w poniedziałek szef prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich Jan Krzysztof Ardanowski. W piątek przedstawiciele Ukrainy i Rosji podpisali z Turcją i ONZ dwie oddzielne "lustrzane" umowy odblokowujące eksport ukraińskiego zboża przez porty Morza Czarnego. Zawarte w Stambule porozumienie ma zagwarantować bezpieczne korytarze morskie do trzech portów: Odessy, Czarnomorska i Jużnego (Piwdennego). Według ONZ pełne wdrożenie porozumienia ma zająć kilka tygodni. W sobotę przed południem rosyjska armia zaatakowała Odeski Morski Port Handlowy pociskami manewrującymi typu Kalibr. Dwie rakiety zestrzeliła ukraińska obrona przeciwlotnicza, a dwa pociski trafiły w obiekty infrastruktury portowej. Kilka osób zostało rannych. W sobotę wieczorem Administracja Portów Morskich Ukrainy informowała w mediach społecznościowych o trwających przygotowaniach do wznowienia pracy trzech portów nad Morzem Czarnym. Ardanowski, odnosząc się do sprawy, w Programie Trzecim Polskiego Radia stwierdził, że najbliższe dni pokażą, czy umowa to była "gra, blef ze strony Rosji, która chce pokazać, że problem głodu na świecie to nie jest jej wina (...), że umożliwi dostarczenie zboża tam, gdzie ten głód występuje, czyli przede wszystkim do Północnej Afryki". Według niego Rosja "przy okazji chce sprzedać swoje zboże - to, które ukradła na Ukrainie i uzyskać zgodę na eksport swoich nawozów, a jednocześnie pokazać, kto tutaj rządzi". "Rosja gra znaczonymi kartami" - zaznaczył, podkreślając, że kraj ten chce "pokazać, jaką jest dobrą ciocią wobec głodujących". Podkreślił, że Ukraińcy obawiali się takiego scenariusza. Zauważył, że Ukraińcy boją się, że rozminowanie ich portu w Odessie sprawi, iż rosyjskie statki desantowe zaatakują ostatni fragment wybrzeża, który jest obecnie w ich rękach. Turcja - ocenił Ardanowski - jest bezpośrednio zainteresowana rozwojem sytuacji. Według niego turecki przywódca Recep Tayyip Erdogan "chce odegrać rolę opiekuna państw muzułmańskich". Według Ardanowskiego najlepszym rozwiązaniem było to zaproponowane przez stałego przedstawiciela Polski przy ONZ Krzysztofa Szczerskiego, by statki ze zbożem były chronione przez okręty NATO. Póki co, mówił, mają być konwojowane przez okręty tureckie. Ardanowski podkreślił, że porozumienie było ratunkiem nie tylko dla głodujących państw, ale także dla Polski. Ocenił, że plany by ukraińskie zboże eksportować najpierw lądem i przez mniejsze porty jest niemożliwe do wykonania, bo - jak stwierdził - nie ma do tego odpowiedniej infrastruktury, także kolejowej, a nie da się jej zbudować w zaledwie kilka tygodni. Prezydencki doradca zaznaczył, że polskie intencje dotyczące pomocy Ukrainie w transporcie zboża lądem były szczere, ale oparte na podstawie deklaracji innych krajów dostarczenia np. kontenerów i pojemników do zboża. Tymczasem - powiedział - zostaliśmy z problemem sami. (PAP) an/ Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione. --> Archiwum Forum [1] Lethal [ Pretorianin ] SZCZERE PYTANIE DO KOBIET NA FORUM rozmiar członka tzn jaki powinien być duży? (chłopy siędzą cicho!) Blendon [ Generaďż˝ ] hehehehehe no co nie nie piszecie? [3] Faolan [ BOHEMA ] Oto wątek, który wygrał w ostatnim czasie na pomysłowość - ostatni takim był - czy warto golić włosy łonowe... [4] Lethal [ Pretorianin ] właśnie dziewczyny co jest ? to ważne [5] Judith [ Gladiator ] Eh, kolejny niedoedukowany, przestan stary szerzyc ten głupi stereotyp, kobietę mozna zaspokoić nawet mając członka mniejszego niż średnia krajowa - LICZY SIĘ OBJĘTOŚĆ! Poza tym przesadnie długi penis może sprawiać kobiecie ból. Tak więc jeśli masz już pompkę to lepiej dwa razy pomyśl, nim jej użyjesz, :)))))))))))))) _Luke_ [ Death Incarnate ] Tak, panie, odpowiedzcie! Bo boje sie, ze sie zblaznie, panna mnie wysmieje. Bo na razie wypycham majtki wata... LOL! :D [7] Lethal [ Pretorianin ] Judith ----> kurde nie mówie o tym że mam małego :)) po prostu pytam ... bo pytam chce wiedzieć i tyle ps brawa za odwagę jesteś pierwsza! :) [8] Mr_Baggins [ Senator ] Obawiam się, że Judith to chłop :) Annihilator [ ] Mr_Baggins -> podzielam obawe :D mimo ze Judith to także holenderska piosenkarka ;) [10] griz636 [ Jimmi ] ale obrodziło cieciami na formie ostatnio, nie mam pytań! [11] AHA [ Pretorianin ] Nie jest wazny. Rozmiar ma sie rozumiec. Jezu, ale macie problemy. Judith ma duzo racji, reszta wystarczy poczytac troche literatury, skoro sami nie mozecie tego sprawdzic... I i jeszcze jak w tej reklamie " trzeba miec p.... i fantazje synku", przy czym to drugie jest wazniejsze :)) [12] Lethal [ Pretorianin ] Judith ----> Ty chłop? jak tak: - skąd tyle wiesz ??? :)))) jak nie: - wynocha !! :))) [13] Judith [ Gladiator ] ja? Ja mam poprostu rozdwojenie osobowości, a co tam, :)))). A prawda jest taka, że wystarczy pooglądać chocaż trochę discovery channel zamiast różowej landrynki bo tam przynajmniej nie wciskają ci kitu, :)))) Lethal [ Pretorianin ] griz636321cośtam ----> mówisz do mnie ? [15] Elvis [ Pretorianin ] Lethal -> wielkość jest rzeczą względną, kobiety też są różnie zbudowane i jedne będą wolały większe a inne nie. Po za tym tak jak pisała Judith długi może jest szałowy na pierwszy raz żeby dziewczyna potrafiła go znaleźć :), ale na dłuższą metę to długi wcale nie musi być najlepszy bo zależnie od budowy dziewczyny może sprawiać jej ból, lub być po prostu niewygodny. Moja rada jest taka, nie przejmuj się, spróbuj w praktyce poczujesz sam czy jest OK., ale ogólnie to jak masz ptaka w granicach rozsądnej średniej normy to nie masz się zupełnie czym przejmować bo długość to może z 5% zabawy, a 95% to wszystko pozostałe. Czyli w prymitywnym uproszczeniu „taka rurka jaka dziurka” Lethal [ Pretorianin ] LOODZIIEEE !!!! czytajcie co piszę ! Elvis doceniam co mówisz bo mówisz mądrze ale ja się pytam dziewczyn (tylko dziewczyn) oki? bo chce znać ich zdanie [17] AHA [ Pretorianin ] Lethal ==>> niech cie to juz niedreczy. Wazne, ze impotentem nie jestes. Elvis ==>> chociaz jestes mezczyzna, to ujales problem w 100%. Lethal ==>> skoro Elvis wszystko juz tak swietnie wyjasnil, poco drazyc temat? Tu juz nie mozna nic dodac i nic ujac zwlaszcza do zdania "długość to może z 5% zabawy, a 95% to wszystko pozostałe." [18] arthemide [ Prawdziwa kobieta ] Czy to test z biologii? Prosze o nastepny zestaw pytan. Optymalna dlugosc fallusa w zwodzie to jakies 16 do 20 cm. Powyzej moze byc bolesne dla kobiety. Nie jest to jednak norma. Do jakich celow potrzebujesz odowiedzi? harakiri [ Konsul ] No co wy? Nie wiecie ze polska srednia to 35 cm?;) [20] Martinez [ Konsul ] gdzie sie podzial ojciec rydzyk? :) teraz pozostaje juz tylko czekać az ktoś wpadnie na pomysł i założy temat... tadaaam "jak długiego macie" The Dragon [ Eternal ] Martinez - byl juz taki watek! :) [22] arthemide [ Prawdziwa kobieta ] Martinez ---> Buuuaaachachacha! [23] DJ Lee Peng [ Legionista ] O w morde, ale cisnieniowcy tu siedzą... lepiej idź popytaj kobiet na ulicy.... :)))))))))))))))))))))) Elvis [ Pretorianin ] Widzisz Martinez (nie bierz tego co piszę osobiście do siebie) to wszystko zależy od kontekstu, jestem już w takim wieku że długość ptaka nie jest najważniejszą rzeczą w moim życiu, ale pamiętam że jakieś 20 lat temu to był naprawdę jeden z poważniejszych tematów wśród rówieśników. Więc nie ma się co śmiać. To jest dobry temat, szczególnie w ujęciu jak to widzą kobiety, nawet jeżeli pytanie nie jest dobrze sformułowane. To że jakiś wątek zamienia się w debilny bełkot to nie kwestia tematyki tylko rozmówców, niestety mniej więcej połowa ludzi na tym forum to, nawiązując do tematyki wątku: goście wiekowo z malutkimi frędzelkami między nogami. To jest chyba jakaś gra, żeby w jak najbardziej debilny sposób odpowiedzieć na zadane pytanie, wyśmiać wszystko i uchronić swoją nieskalaną intelektem głowę przed jakąś głębsza myślą. Nie żebym był jakoś do tematyki ptaka przywiązany, to co piszę bardziej dotyczy ogólnie wątkó na forum. Wiem powiecie „Ale to jest forum o grach !!!” i dobrze to spier... do wątków tematycznych o grach i wypier... z kategorii „na każdy TEMAT” z tymi swoimi cienistymi komentarzami. Rob(no)Ot [ Pretorianin ] wątek do kitu, odrazu widać że prawiczek [26] arthemide [ Prawdziwa kobieta ] Elvis ---> popieram Cie! Eldoth [ Konsul ] nie wazne jak dlugi ogon.....wazne jak nim sie wywija;))) "you and me we are a miracle...." pgstudent [ Chor��y ] a od kad mierzy sie czlonka? patrzac od gory do czubka tak? [29] ^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ] O ile mnie pamięć nie myli, to forum Gier-OnLine ma być tworem, łączącym ludzi pytających i odpowiadających na pytania dotyczące GIER, ew. postronnych, np. muzyka z gier itepe. Więc Lethal idioto, baranie, ośle czy jak tam cię na obiad wołają, poszukaj sobie jakiegoś innego forum, gdzie nie zamęczając kobiet będziesz mógł dowiedzieć się czegoś na temat tego wielce ciekawego i trapiącego tematu. Eldoth [ Konsul ] od nasady do czubka.... pgstudent [ Chor��y ] ale od gory? czyli czesci blizej glowy? bo przeciez nie od dolu, bo od jajek to chyba wszyscy by mieli 12cali? [32] ronn [ moralizator ] czyli bluznic nie mozna, zeby mlodych nie demoralizowac, a takie rzeczy to za przyzwoleniem panskim ? (nawet w smietniczku watek nie wyladowal) nie rozumiem kierownictwa forum, ehhhhhh pgstudent [ Chor��y ] ronn gdzie sie wpychasz powiedz jak sie mierzy The Dragon [ Eternal ] pgstudent - to nie masz 12 cali? Elvis [ Pretorianin ] O PROSZĘ nie trzeba było długo czekać :) OTO ^quqoch^ MESJASZ FORUM Potrafi napisać 336 liter i żadna NIE JEST NA TEMAT, ale UDAŁO się KOGOŚ OBRAZIĆ. Nie QUQOCH to nie jest wątek o grach, to jest wątek, NA KAŻDY TEMAT. Więc Quqoch „idioto, baranie, ośle czy jak tam cię na obiad wołają” stul jadaczkę i pisz na temat albo "poszukaj sobie jakiegoś innego forum" pgstudent [ Chor��y ] no wlasnie bym mial ale od jajek :) The Dragon [ Eternal ] ale jak to od jajek.. no bez jaj czlowieku :)) nie bez kitu czegos nie rozumiem... pora pozna, ale mierzysz.. to co "odstaje" :)) pgstudent [ Chor��y ] stary no nie mierze teraz ... i bez jajek ale chodzi mi o to ze sie nie mierzy od dolu tylko o gory, od podbrzusza ^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ] Elvis - wiesz co, napisałbym no comment, ale NIE JEST TO NA TEAMT, zresztą jak Twój ostatni post. Mesjasz forum powiadasz? Dziękuję za komplement, przyda się, naprawdę. A jeżeli chodzi o Twój ciasny sposób postrzegania świata: Jak to nie na temat? Pytam sie: JAK NIE NA TEMAT?!! ainaval [ Konsul ] The Dragon -> jemu chyba chopdzi o to, czy mierzyc "gorna dlugosc" czy "dolna dlugosc" ja mysl, ze ta "gorna" - od podbrzusza :) pgstudent [ Chor��y ] quqoch no nie mac wody, ty masz malego ptaszka i przez to kompleksy, uciekaj stad bo ciapne moja 12calowa laga The Dragon [ Eternal ] pgstudent - na jedno wyjdzie moim zdaniem [43] ronn [ moralizator ] Elvis --> spoko Elvis, szanuje Cie za to ze potrafiles napisac cos sensownego jako jeden z nielicznych w tym watku (ktory notabene mi sie nie za bardzo podoba, co ujalem w poscie wyzej), jedak wyluzuj, bo ktos zyczliwy cie zadenucjuje i dostaniesz swego bana, a ani ja ani Ty tego nie chcesz chyba? pgstudent [ Chor��y ] ainaval ja tez tak wlasnie mysle ale chcialem sie upewnic:) The Dragon [ Eternal ] Oto moja teoria: pgstudent [ Chor��y ] ale od dolu czyli po zewnetrznej jest dluzszy... [47] Martinez [ Konsul ] Ja tam nie chce nic mówić ale to panie mialy sie wypowiadac :P drogie panie zamiast spac moglybyscie pomóc koledze/gom odpowiedziec na te nurtujace pytanie ainaval [ Konsul ] The Dragon - > wg mnie od dolu jest dluzszy - odleglosc do podbrzusza jest mnejsza niz do moszny... mysle ze mozna tam zyskac z centymetr, albo wiecej... cholera zaraz chyba sie dokladniej przyjrze ;)))) ainaval [ Konsul ] The Dragon - > wg mnie od dolu jest dluzszy - odleglosc do podbrzusza jest mnejsza niz do moszny... mysle ze mozna tam zyskac z centymetr, albo wiecej... cholera zaraz chyba sie dokladniej przyjrze ;)))) ainaval [ Konsul ] ale dubel HAHA :) [51] Yoghurt [ Senator ] No prosze, od prehistori mamy już watek "długości":))) Luuudzie, nie macie poważniejszyh tematów? Elvis rozwinął już wątek całkowicie, nic dodać, nic ująć:) Tak tak, wiem, miały być kobiety.... jak widac, nie wchodza tutaj, bo uznały wątek za nie dość powazny:) I mierzy się "od góry"... I był już wątek "Jakiego macie":) Okej?j Już wszystko jasne? No, to dobranoc panstwu:) Elvis [ Pretorianin ] ^quqoch^ -> Pytanie w tym wątku brzmi : "rozmiar członka tzn jaki powinien być duży?" i celowo się przyczepiłem do tego niefortunnie sformułowanego pytania bo słowo „członek” ściąga na ogół całą masę „mędrców” a strasznie mnie zaczyna drażnić w tym forum to że co by ktoś nie napisał to zawsze dopisze się jakiś przygłup który obróci to w żart (tak żeby już nikt na poważnie nie odważył się odpisać) albo „pseudo moralizator” który wie „co wolno a co nie”. Więc powiem ci że łamiesz zasady forum dyskusyjnego bo: 1. piszesz o rzeczach nie związanych z tematyką wątku 2. obrażasz człowieka który założył wątek tylko dla tego że nie podoba ci się treść jego posta (a może jej nie rozumiesz) 3. przywłaszczasz sobie prawo o decydowaniu co jest ważne a co nie na tym forum i do czego ma to forum służyć choć nie widzę żebyś miał stopień [moderator] i jakby Moderatorzy mieli jaja to by zajeli się takimi ludźmi jak ty bo to (moim zdaniem) włąsnie oni są szkodliwi (oni + żartownisie) i to oni powodują że ludzi ektórzy mają cos do powiedzenia boją się zapytać o coś ważnego. Poczytałem sobie wątki założone przez ciebie i poza nachalnym reklamowaniem swojego site o liceum nie zauważyłem żebyś się czymś budującym wykazał ^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ] Reklama XLO to nakaz "wyższych sił". Pytanie zawarte a tematyka to jest różnica, co nie? chyba że jej nie rozumiesz... Dlatego pisze się razem Nigdzie nie piszę o tym, co jest ważne, tylko wyrażam własne zdanie (rozumiesz?) jeżeli słowo "członek" tak Ci przeszkadza, no to przykro mi moje wątki nie mają być budujące, nie jestem morazlizatorem, a może Ty jesteś? [54] Martinez [ Konsul ] A tak na marginesie spytam -> czy panie na tym forum zakladaly podobny wątek? np cos w stylu - biust, jak duzy powinien byc ? Superstar [ Konsul ] Elvis ---> niestety wiekszosc forumowiczow lamie te zasady (mi tez sie zdarza) ale co ja ta wiem ! a wiec LOOOZ MARIA !!!!! ide spac bo o tej godzinie to 15-latkowie ida juz spac czy nie ??? moze sie myle ?? powiedzcie mi bo nie jestem pewien :-(( harakiri [ Konsul ] Elvis, chcialem ci przypomniec ze na tym forum od ustalania zasad i moderowania watkow sa odpowiedni ludzie i raczej pomoc "moderatora-samozwanca" nie jest im potrzebna. Kazdy ma prawo odpowiedziec tak jak uwaza za sluszne, o ile nikogo tym nei obraza. Zreszta sam tymi sprzeczkami zabrnales w niezly offtopic, i zmnieniles calkowicie kierunek w ktorym zmierzal watek. Odpowiedziales rzeczowo, ale jesli niedojrzale podejscie do sprawy kogos drazni, to ma to prawo wypowiedziec. Z jednej strony narzekasz na osoby ktore ucza innych co wolno a co nie, a sam to robisz. Zreszta wydaje mi sie ze niektorzy mogli dostrzec w tym poscie prowokacje, i dlatego ich reakcje byla taka a nie inna. Annihilator [ ] ROTFL dla calego wątku :D [58] xywex [ mlask mlask! ] Anni, popieram bo to się robi nudne... Mysza [ ] ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... ...jest późno, to mi się tylko śni... Soulcatcher [ Prefekt ] no że głupi wątek to raczej tak (choć może nie dla wszystkich), ale elvis ma trochę racji za dużo pouczania innych co mają pisac a co nie yosiaczek [ Generaďż˝ ] popieram Soula, nie przejmujcie isę tym tak i potraktujcie en wątek jako żart, natomiast co do pytania, to nie wiem jaka długość jest najlepsza, mogę napisać tylko, że mi na szczególnie długim wcale nie zalezy. sheld0n [ Wujek Dobra Rada ] popieram was. po co drazyc dalej temat? elvis rozwinal go do maximum. wzwiodl go na wystarczajace wysokosci. wystarczajaca ilosc informacji juz dawno wyprysnela. teraz trzeba go tylko zapiac. griz636 [ Jimmi ] lathal ----> nie Leia [ Pretorianin ] Panowie jak widze sie ludza, ze wielkosc nie ma znaczenia... hihi :) Otoz dlugosc MA znaczenie dla odczuc fizycznych. Oczywiscie moje przedmowczynie maja racje, znacznie bardziej liczy sie grubosc, co nie znaczy ze dlugosc jest bez znaczenia! Moim skromnym kobiecym zdaniem, jesli chodzi o odczucia fizyczne, im dluzszy tym fajniejszy. Oczywiscie w jakichs rozsadnych granicach, wiadomo ze nie 30 cm. Tak ze 20-22 byloby IDEALNIE. Ale, jak wiadomo, nie samymi fizycznymi odczuciami czlowiek zyje, tak wiec poza rozmiarem liczy sie: 1. sposob uzywania "ogonka" - nie tylko bum bum i spac 2. pieszczotki przed i po 3. uczuuuuuuuucia :) Panowie, uszka do gory :) My lubimy wszystkie Wasze Trabki :) Po prostu Trabka musi byc przymocowana do odpowiedniego wlasciciela :) [65] Eliash [ Generaďż˝ ] Wiecie jaki dowcip krązy wśród murzynów ??? co to jest : białe i ma 30 cm ????? nie ma niczego takiego he he he he :)))))))))))))) [66] massca [ ] Leia - dokladnie tak jak piszesz ! let's face it : z dlugoscia Pana Strażaka jest dokladnie tak samo jak z wielkoscia biustu u kobiet - jak jest duzy to jest fajnie i nie ma sie co oszukiwac ze jest inaczej. oczywiscie przegiecie w ta strone nie jest wskazane - ani półmetrowa pała ani wiszące do pepka dydle nie sa niczym fajnym anie pozytecznym . po co ci limuzyna, ktorej nie mozesz nigdzie zaparkowac ? ale twierdzenie ze dlugosc fajfusa / wielkosc cyckow nie ma znaczenia jest bzdura. MA ZNACZENIE - chociaz oczywiscie nie jest kwestia najwazniejsza, a na pewnym poziomie abstrakcji zupelnie sie nie liczy.... Eldoth [ Konsul ] duzy penis nie jest niczym przyjemnym a na pewno nie jest wygodnym dla wlasciciela :/ , 20-22 cm idealnie tak? , a 23 ?:)) to genetycznie uwarunkowane wiec pretensje do tatusiow:) "you and me we are a miracle..." [68] Voytas_WRC [ Rajdowiec ] Ja pierniczę, ale mnie drażni, gdy wciąż widzę ten wątek w górze. Qrna ludzie!!! Jak tak Was to dręczy, to kupcie sobie jakieś przedłużacze, pompki czy pasy z czarnym fajfusem i nie zamieszczajcie na forum takich debilizmów! Po przeczytaniu niektórych post`ów, jakieś zakompleksione buraczki będą siedzieć w kąciku i zadręczać się, że koleś ma więcej o 3cm niż on. Nie tędy droga! Albo druga sytuacja... koleś ma w pale 25cm i co? Stoi przed lustrem i podziwia jaki to z niego kasanowa. Czysty narcyzm(!) Moim zdaniem liczy się dopasowanie do partnera. Jeżeli obydwoje odczuwają satysfakcję, to nie ma się co latać z miarką i rozpaczliwie szukać rady w necie. Jedank gdy coś nie gra, to przecież zawsze można szczerze porozmawiać z partnerką/ partnerem. Proponuję skończyć ten temat, bo te wywody nie mają sensu. Leia [ Pretorianin ] Eldoth: z tego co wiem to sa 2 modele penisow 1. taki co podczs wzwodu zwieksza tylko swa grubosc 2. taki co zwieksza zarowno grubosc jak i dlugosc Gdyby model 1 mial ponad 20 zm, to rzeczywiscie moglby byc niewygodny dla wlasciciela, ale model 2 bez wzwodu moze byc dosc maly, a przez co wygodny :) massca [ ] wojtas, wyluzuj, temat jak kazdy inny - tyle ze dla niektorych moze wstydliwy. jak ktos chce pogadac o tym - czemu nie? [ offtopic ] - nie chcialbys sie przejechac samochodem forumuly 1 ?? :))) mi5aser [ Nawiedzający Sny ] penis może się powiększyć przy wzwodzie nawet dwukrotnie, a więc faktycznie w zwisie może tak bardzo nie przeszkadzać a we wzwodzie być całkiem całkiem pokaźny : ))) Voytas_WRC [ Rajdowiec ] massca===> spoko, tyle tylko, że denerwuje mnie mentalność dzisiejszej młodzieży. Coraz więcej zakompleksionych ludzi, eh :/ ale to w końcu ich sprawa. Co do pytania, hmm zawsze to jakieś nowe doświadczenie :D uważam jednak, że formuła 1 to sport nudny jak flaki z olejem :P Rajdy samochodowe są o niebo ciekawsze. [73] AHA [ Pretorianin ] Jeszcze jedno - wasz organ zmienia swoje proporcje, z naszym jest podobnie, z tym ze nas natura uczynila na tyle doskonalymi, ze to my dostosowujemy sie do was, oczywiscie tez tylko w pewnym zakresie. Trudno dostosowac sie do czegos co nielatwo dojrzec nawet pod mikroskopem i do takiego ktory jest kopia maczugi Herkulesa w Ojcowskim Parku :))) massca [ ] voytas - mentalnosc jaka byla taka jest i bedzie a problem wielkosci bedzie dreczyl meska czesc tego swiata zawsze i nie ma wyjscia.. co do formuly - moze jest i nudne ale nie wiem czy bedziesz mial okazje przejechac sie SAMEMU prawdziwym oryginalnym samochodem F1 :) gdybys chcial - kup nowy Auto Świat (26/2002) , krecimy konkursik z McLarenem. [75] Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ] Super wątek! W sam raz na małą przerwę w pracy:-)))) Widzę, że nie barkuje oryginalnych pomysłów na forum:-)))) I nie ma czego wstydzić, facet chce wiedziec to trzeba mu odpowiedzieć;-) Moim skromnym kobiecym zdaniem wielkość czlonka nie ma większego znaczenia. Lethal, jak dojdzie "co do czego" będziesz wiedzial czy do siebie pasujecie czy nie;-) Don't worry be happy:-))) [76] AHA [ Pretorianin ] massca - mozete samochody sa i piekne, ale po Warszawie sie nimi nie pojezdzi. W Auto Swiat najbardziej lubie rubryke "Testy, porownania" i "Uzywane" Czy ten wateczek o F1 ma cos wspolnego z przedluzeniem ... :))) massca [ ] AHA - wiem ze wojtas sie interesuje samochodami wiec sobie przypomnialem o konkursie ktory organizujemy to moze korzystajac z okazji jako ze samochod to rzekomo przedluzenie tematu tego watka to zapodam troche szczegolow Szukamy kierowcy Formuły 1 Jazda za kierownicà samochodu Formuły 1 oraz spotkanie z kierowcami czołowego zespołu Formuły 1 to główne nagrody w międzynarodowym konkursie West Race Day. Eliminacje odbędà się już wkrótce w Warszawie. Konkurs West Race Day umożliwia realizację marzenia, które podziela wielu ludzi na całym Świecie - zasiàŚć za kierownicà bolidu Formuły 1 i poczuć dreszczyk wyŚcigowych emocji. Zwycięzca konkursu dołàczy do nielicznego grona osób, które miały jedynà w życiu szansę kierowania prawdziwym bolidem Formuły1. Aby zdobyć głównà nagrodę, trzeba pomyŚlnie przejŚć kilkustopniowe eliminacje. Pierwszy etap kwalifikacji nastàpi 18 lipca w Warszawie. Kilkudziesięciu uczestników warszawskich eliminacji zostanie wybranych na podstawie kuponów zgłoszeniowych, które drukowane sà w bieżàcym oraz następnym numerze "Auto ÂWIATA² oraz w dzienniku "Super Express² (termin nadsyłania kuponów upływa 5 lipca). Eliminacje będà składać się z kilku konkurencji: jazdy gokartami na czas, konkursu wiedzy na temat Formuły 1 oraz sprawdzianu z języka angielskiego. Lekarz oceni również stan zdrowia kandydatów. Kilkunastu najlepszych pojedzie na kolejny etap, który odbędzie się w Wiedniu. Tam, na torze Teesdort, specjalne szkolenie przeprowadzà dla nich kierowcy testowi McLarena. Następnie każdy z uczestników weśmie udział w konkurencjach sprawdzajàcych umiejętnoŚci kierowania samochodem. W Wiedniu zostanie wybrany jeden finalista, który będzie reprezentować nasz kraj w międzynarodowym finale w Brnie. Finał konkursu West Race Day zostanie rozegrany pod koniec wrzeŚnia. Reprezentant Polski zmierzy się z silnà konkurencjà zawodników z innych krajów. Wszyscy spędzà trzy dni na intensywnych treningach prowadzonych pod okiem czołowych kierowców Formuły 1 - Davida Coultharda, Kimiego Räikkönena, Alexa Wurza oraz kierowców testowych McLarena. Pierwszy etap finału, w którym zawodnicy zaprezentujà swoje umiejętnoŚci za kierownicà samochodów Mercedes-Benz, wyłoni piàtkę finalistów. To oni właŚnie stoczà ze sobà ostatecznà walkę o zwycięstwo w wyŚcigu samochodami Formuły 3000. Najlepszy z nich odbierze puchar z ràk Davida Coutharda, zwycięzcy tegorocznego Grand Prix Monako, oraz zasiàdzie za kierownicà McLarena MP 4-16, aby wykonać finałowà rundę na torze. McLaren MP 4-16 to samochód, w którym w ubiegłym sezonie jeśdzili dwukrotny mistrz Świata Formuły 1 Mika Häkkinen i David Coulthard. W 2001 zawodnicy wygrali 4 GrandPrix, zdobyli 102 punkty i jako zespół zajęli drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Auta F1 rozwijajà na torze prędkoŚć do 358 km/h i przyspieszajà do 200 k/h w 5 sekund. Samochód wyposażony jest w silnik V10 o pojemnoŚci 3000 ccm. Bolid ma półautomatycznà skrzynię biegów. Podczas wyŚcigu kierowca zmienia biegi Średnio 3000 razy, jedna zmiana trwa od 20 do 40 milisekund. Co najmniej raz podczas Grand Prix zawodnicy muszà zjechać na tzw. pit stop, podczas którego 12 mechaników w ciàgu 7-9 sekund zmienia opony i tankuje paliwo. massca [ ] sorry za te buggi, tekst szedl z makintosza [79] Voytas_WRC [ Rajdowiec ] massca===> wielkie dzięki za informacje, ale raczej się na to nie piszę. Cała moja uwaga jest skupiona wokół rajdów :/ Nie wyobrażam siebie za kierownicą wyścigowego bolida f1. AHA===> to Ty nic nie wiesz? :))) Od dawna wiadomo, że samochód jest jakby przedłużeniem męskości właściciela. Im większe auto tym pan wiertaczek jest mniejszy :)) Na szczęście jeżdżę maluszkiem, oczywiście nietypowym :D Jak to mówią... small, but huge power :)))) wibrator [hehehe] [ Pretorianin ] Hehehe drogie dzieci, mitem jest wlasnie to, ze wielkosc czlonka nie liczy sie. Kobiety wam tego nie powiedza, a juz na pewno nie wasze kobiety, zebyscie nie popadli w kompleksy, bo bedzie z was jeszcze mniejszy pozytek niz jest. Wychowalem sie z kobietami, to wiem najlepiej - mieszkalem z kobietami w internacie, waletuje u nich w akademiku i tak dalej. Prawda jest tylko jedno, jak jestescie gburami, nie kapiecie sie, nie dbacie o siebie i zachowujecie sie jak pajace, to i tak nic wam nie pomoze --- chyba ze traficie na jakas zboczona babe, co to lubi jak sie ja tlucze, albo jak smierdzicie. Hehehe. Redaktorki z Cosmopolitan - taka babska gazeta otwarcie przyznaly sie kiedys do tego, ze wielkosc czlonka to podstawa. massca [ ] Vojtaz - no trudno, dam znac jak bedziemy cos rajdowego robic . Ale jakims spasionym mietasem po torze wyscigowym to bym pobrykal :)) massca [ ] wibrator - igzaktli. [83] pasterka [ Paranoid Android ] a liczy się wielkość kobiecych piersi?? Mr_Baggins [ Senator ] Pasterka, liczy się... Moderarorzy --> czy można zamieścić obrazek nagich kobiecych piersi? [ Gold Dragon ] Jak widzę, pomimo wypowiedzi nielicznych kobiet w tym wątku, faceci wiedzą swoje - i to pomimo anonimowych przecież wypowiedzi. Poczytajcie lepiej "Bakunowy Faktor". pasterka ---->>> Bo ja wiem, skłamię jezeli powiem, że zupełnie nie, ale jak dla mnie nie takie istotne (no, jakieś niech będą!). Wielkie traktuję jak kalectwo, ale liczy się dla mnie ich kształt - takie strome!!! _Luke_ [ Death Incarnate ] pasterka ---> dla mnie sie liczy - tak rozmiar C :) Mr_Baggins ---> mozesz, pozwalam ;) Mr_Baggins [ Senator ] OK, to jest zdjęcie, jakie piersi _nie_ powinny być. yosiaczek [ Generaďż˝ ] pasterka ---> wydaje mi się, że musimy przestać się oszukiwać... dobrze, że przynajmniej faceci się otwarcie przyznają :) _Luke_ [ Death Incarnate ] hehe - ale przesada... biedna ta pani, problemy z kregoslupem, zylaki, itp Lipton [ 101st Airborne ] Moim zdaniem licza sie tylko troche, gdyz lepsze sa mniejsze piersi naturalne niz wieksze "pompowane". W kazdym badz razie najlepsze sa takie "akurat":))) [91] Voytas_WRC [ Rajdowiec ] Mr-Baggins===> no co Ty chłopie, jakieś piegi zamieściłeś :D Jeszcze większe powinny być :)) wibrator [hehehe] [ Pretorianin ] chcecie czy nie, ale rozmiary i ksztalty kobiecych piersi tez sie licza!!! nie ma to jak takie C lub wieksze B w re.. - sie zagalopowalem (mniamm mniam ;-) ) - ale gdybym mial dziewczyne i ja kochal i chcial z nia byc, a ona by miala male piersi - to pierwsze co bym zrobil to zafundowal jej malego chirurga ;-) massca [ ] pasterka - liczy sie , oczywiscie. wyjasnijmy sobie jedno - to ze cos "ma znaczenie" albo "liczy sie" (tak jak dlugosc czlonka czy wielkosc piersi) NIE oznacza ze ma decydujacy wplyw na wybor partnera - duzo bardziej chyba dla wiekszosci ludzi licza sie inne rzeczy. po prostu fajnie jak cos jest takie jak nam sie najbardziej podoba (wieksze albo mniejsze, wg. gustu) ale na tym sie swiat nie konczy. no a jesli to dla kogos warunek podstawowy i bezwzgledny to polecam wibratory XXL albo implanty z silikonu jak lola ferrari ... EOT z mojej strony [94] G0thm0g [ Konsul ] ludzie wy sie wogole nie znacie. wielkosc czlonka ani piersi nie jest wazna, liczy sie dusza a nie wyglad. kiedys na discovery widzial;em kibiete ktorej z powodu choroby musieli usunac obie piersi. i jej maz jej nie opuscil. bo jak sie kocha to nie wazny jest wyglad. massca [ ] gothmog - nie zgodze sie. jak ten facet ta kobiete poznal to na pewno zwrocil uwage na to jak wyglada. fakt ze potem wyglad schodzi na drugi plan, ale od tego sie zaczyna. zawsze mowie ze wyglad jest jak klucz do luksusowego mieszkania - jest warty fortune, zanim nie wejdziesz do srodka - potem staje sie tylko kawalkiem metalu _Luke_ [ Death Incarnate ] G0thm0g --> przeczytaj UWAZNIE post massca. Pod tym postem moge sie podpisac ;) G0thm0g [ Konsul ] wszystko zalezy od charakteru. dla jednych sie liczy dla innych nie. wg. mnie tak jak juz mowilem dla mnie najwazniejsze sa charakter i dusza G0thm0g [ Konsul ] Luke - akurat ten wczesniejszy post pisalem jak jeszcze nie bylo postu massca yosiaczek [ Generaďż˝ ] GOthmOg ---> święte słowa, jadnak tak to sobie można pokochać kogoś chyba tylko w necie, bo w realu to zawsze się na wygląd najpierw zwraca uwagę... :( wibrator [hehehe] [ Pretorianin ] NIE SLUCHAJCIE G0thm0g`a - jego kobieta siedzi przy nim, wiec musi tak pisac ;-) _Luke_ [ Death Incarnate ] G0thm0g ---> a ja swoj kiedy nie bylo tego drugiego postu (z 15:14) ;) G0thm0g [ Konsul ] najlepszym dowodem moich slow jest "Randka w ciemno" massca [ ] Gothmag - nie mozesz wykluczac ani traktowac rozlacznie wygladu i charakteru... nigdy nie uwierze w to ze ktos nie zwraca uwagi na to jak ktos wyglada - bzdura. i jeszcze jedno - WYGLAD nie oznacza URODY. to ze ktos mi sie podoba nie oznacza ze jest LADNY. po prostu ma to "cos" co mnie ujmuje - nie wiem - spojrzenie, ruchy, usmiech, itd. czesto podobaly mi sie kobiety ktore przez innych byly oceniana ze co najwyzej przecietnie. poza tym nie mozna tego wszystkiego sprowadzac do jednego mianownika - mezczyzni zwracaja uwage bardziej na urode , niz kobiety. no ale dlatego one musza pelnic obowiazek bycia plcia piekna.... _Luke_ [ Death Incarnate ] G0thm0g ---> tutaj sie zgodzic nie moge - wiekszosc ludzi, ktorzy biora w tym udzial nie szuka Swojej "drugiej" polowy tylko ma chrapke na wycieczke G0thm0g [ Konsul ] no dobra moze licza sie rysy twarzy. ale powiedz mi czy jak kobieta chce poderwac chlopaka to patrzy na wielkosc jego czlonka? nie bo jest zasloniony. przecierz ten watek jest o intymnych miejscach mi5aser [ Nawiedzający Sny ] nie ale patrzy czy mu brzuch nie wisi do kolan, albo czy widać mu oczy z pomiędzy pryszczy, do członka dochodzi trochę puźniej ; ))))) G0thm0g [ Konsul ] to co zwykle teraz pisze w mysli o tytytule watku. masz racje patrzy sie na twarz i na ruchy. ale nawet jak ktos jest najpiekniejsza osoba na swiecie a ma wredny charakter to wekszosc ludzi go nie bedzie chciala (po za tymi co wylacznie mysla o rozmiarach) [108] Voytas_WRC [ Rajdowiec ] G0thm0g===> pomimo, że moje gabaryty są w porządku to i tak trzymam z Tobą chłopie. Dobrze gadasz. [ Gold Dragon ] massca mądrze napisał. Co tu jeszcze dodawać. [110] G0thm0g [ Konsul ] dzieki Vojtas [111] G0thm0g [ Konsul ] ale w jaka my tu strone idziemy? osoba ktora zalozyla watek prosila o odpowiedz same kobiety. a tu co? same chlopy pgstudent [ Chor��y ] tak naprawde to licza sie tylko pieniadze... [113] AHA [ Pretorianin ] pieniadze ... taaa... w koncu zawsze mozna kupic sobie wibrator odpowiedniej wielkosci ... Wy naprawde lubicie stwarzac sobie prblemy, a ja myslalam, ze wielkosc przyrodzenia to klopot chlopcow w wieku "mutacyjnym". Kiedy kobiety wam mowia, ze nie wielkosc jest najistotniejsza, to im nie wierzycie. Widze du duzo wypowiedzi osob r. meskiego przez ktore przeswituja jakies kompleksy. Nie martwcie sie, gdyby dlugosc byla istotna, ok. polowa waszego rodzaju konczyla by znajomosc z dziewczyna po pierwszym stosunku, lub byla z tymi paniami , ktorym znudzilo sie zabieganie o pana z wiekszym atrybutem ... :))) Superstar [ Konsul ] eeee tam... i tak wszyscy umrzemy... hahaha !!! :-) ale was zaskoczylem, napewno sie tego nie spodziewaliscie ;-) yosiaczek [ Generaďż˝ ] Superstar ---> aż wszystkim dech zaparło :D [116] massca [ ] AHA - te dane o połowie nasze populacji to na podstawie własnych doświadczeń ?? :))) [117] AHA [ Pretorianin ] Na szczescie nie, te dane to na podstawie wnioskow wyciagnietych z postow ... Hakerss [ Beeznon's Attack! ] wow. co za cooool watek. zrob jutro 2 czesc. wow :P [119] Lethal [ Pretorianin ] wow! ludu ale Was się tu narobiło :)) a pytanie było do dziewczyn fajnie fajnie że mamy tyle lasek na forum :) Superstar [ Konsul ] "fajnie że mamy tyle lasek na forum " - ???? Ezrael [ Very Impotent Person ] yosiaczek [ 03:32 -----> tzn. na Twoim własnym, czy jak ;))) (już jestem martwy, żegnajcie) Leia [ 11:11 -----> Czyli, naukowo rzecz ujmując - semafor i niespodzianka ;) AHA [ 11:56 ----> No, przecież powiadają, że samochód to metalowe przedłużenie męskości (kocham po prostu to słowo! Sprowadza całego faceta do jednego organu :) all panie ----> wielkość piersi się liczy, ale głównie chodzi o to, żeby po prostu były (Dowcip: Parka w parku ;) Chłopak namiętnie głaszcze dziewczynę po plecach. Ona: Co ty robisz ??? On: Szukam piersi. Ona: Ale piersi są z przodu! On: Z przodu już szukałem...) pgstudent ---> jesteś moim idolem :))))) Najlepiej mierzyć ekierką, bo kłuje... taki tam sadomat AHA [ 16:02 ---> hahaha!!! Wybacz, ale właśnie byłem na wątku o Falloutach i słowo "mutacja" fajnie mi się kojarzy :))) harakiri [ Konsul ] Ej, a nos jak dlugi powinien byc, co? Bo boje sie ze moj jest za krotki. A uszy jakie? Dziewczyny, lubicie duze uszy? [123] arthemide [ Prawdziwa kobieta ] A kogo tu obchodzi co my myslimy? [124] griz636 [ Jimmi ] Lethal-----> "griz636321cośtam ----> mówisz do mnie ?" Słuchaj no koleś, nie miałem czasu wcześniej tego wyrazic, więc powiem teraz. Mój wpis miał wylądować w innym wątku i jakkolwiek przez moja nieuwage glebnął tutaj, to nic cie nie upoważnia do chamskiego przekrecania mojego nicka. Co do tematu tego wątku, zlewam to kolego równo i daleki jestem od angażowania sie w takie tematy. Twoj post odbieram jako wycieczke w moim kierunku i powiem ci, zupełnie nie potrzebną. [125] gacek [ Litzmannstadt ] Ja powiem tak: "Dawa chwytu łeb odkryty" [126] yosiaczek [ Generaďż˝ ] Ezrael ---> jakis ty dowcipny HA HA! nie, wyobraź sobie, że nie na moim własnym, powiem inaczej, nie zależy mi żeby mój facet miał szczególnie długiego :) [127] Ezrael [ Very Impotent Person ] yosiaczek ---> Nie gniewaj się, przepraszam. Po prostu w piątek zamknąłem sesję i rozpiera mnie energia... Wybaczasz mi??? © 2000-2022 GRY-OnLine Dziś zaproponuję Wam fajną grę, która pozwoli Wam sprawdzić, jak dobrze się znacie. Jestem pewien, że będziecie się świetnie bawić. Możecie dzięki tej grze zacząć w zupełnie naturalny sposób rozmawiać o tym, co jest dla Was naprawdę ważne. Gra jest niepozorna, ale daje wyjątkowe rezultaty. Niech żałują Ci, którzy nie spróbują. Chcesz, aby Twój związek był szczęśliwy? Nie popełniaj 10 najpopularniejszych błędów, które najczęściej niszczą związki. Przeczytaj już dziś fragment mojej książki „To się nie uda. 10 błędów, które zniszczą każdy związek.” Kilka słów wstępu. Ten wpis nie jest przypadkowy. Dostałem już kilka maili od par, które po przeczytaniu artykułu: Czy można zakochać się przez przypadek? postanowiły na własnej skórze sprawdzić, jak działają te pytania. Każdy kto tego spróbował, dowiedział się czegoś ważnego o swoim partnerze. Wiele osób pyta mnie, czy jest jakiś sposób, aby w miarę prosto i naturalnie zacząć w związku rozmawiać o ważnych sprawach? Chodzi tu o stworzenie odpowiedniej atmosfery do takich rozmów. Kiedy jesteśmy zabiegani, trudno nam się oderwać od codzienności. A przecież życie nie polega na tym, aby rozmawiać wyłącznie o tym, co zjemy na obiad. Dlatego postanowiłem przygotować prostą grę dla par. Składa się ona z 15 pytań. Pytania podzielone są na trzy kategorie. Wszystko zaczyna się niewinnie, aby później przejść do głębszych tematów. Gra jest przemyślana w taki sposób, aby wejść w odpowiedni stan do poważnej rozmowy. Aby się o tym przekonać, musicie tego spróbować. Zasady gry. Zasady gry są proste. Musicie mieć chwilę spokoju. Wyciszcie telefony itd. Musicie skupić się tylko na sobie. Nawet 30 min może wystarczyć, aby pozytywnie to na Was wpłynęło. Jednak jestem pewien, że jak się wciągniecie, to potrwa to dłużej niż 30 min. No i gra może się dla Was skończyć naprawdę ciekawie. Ale to już musicie sprawdzić sami. Weźcie po kartce papieru i coś do pisania. Ważne jest, żeby odpowiadać na te pytania pisemnie, a dopiero później tłumaczyć szerzej swoje odpowiedzi. Jeżeli coś zostanie już napisane, będzie można dopytać. Jeżeli tego nie zapiszecie, ćwiczenie nie będzie miało sensu. Kiedy pary niczego nie zapisują, to w pewnym momencie zaczynają się słowa w stylu „ja myślę tak samo”, „chcę tego samego co ty”. Nie chodzi o to, aby tu przytakiwać i powtarzać słowa swojego partnera. Chodzi o szczerą wymianę myśli. Gra jest bardzo prosta. Czytacie pytanie i dajecie sobie chwile na odpowiedź. Każde z Was powinno odpowiadać na to pytanie na dwa sposoby. W pierwszym wariancie piszecie o swoim partnerze, a w drugim wariancie piszecie o sobie. Pokażę Ci to na przykładzie. Powiedźmy, że pytanie będzie brzmiało: „Moje najbardziej szalone marzenie”. Na mojej kartce mogłyby znaleźć się takie odpowiedzi: Szalone marzenie mojej Żony: wspólnie z Mężem założyć markę odzieżową i projektować wyjątkowe ubrania dla kobiet. Te ubrania mają mieć mocne przesłanie. Każda kobieta, która będzie je nosić, ma mieć możliwość wyrazić swoje skrywane emocje. Moje szalone marzenie: chciałbym wspólnie z Żoną wyjechać na miesiąc do małego górskiego domku. Odcięlibyśmy się wtedy całkowicie od świata i technologii. Mielibyśmy czas tylko dla siebie. Czytalibyśmy książki, palilibyśmy w kominku i pili kakao (lub coś mocniejszego). Godzinę dziennie pisałbym książkę na starej maszynie. To przykładowa odpowiedź na to pytanie. Mam tu odpowiedź mojej Żony i moją. Później następuje najważniejsza część, czyli porównanie naszych odpowiedzi. Najpierw przeczytałbym Żonie to, co napisałem o jej szalonym marzeniu. Później ona przeczytałaby mi, co sama o swoim szalonym marzeniu napisała. Porównalibyśmy te odpowiedzi. Może byłoby coś w nich podobnego, a może dałoby się to jakoś połączyć. Porozmawialibyśmy o tym, aby się czegoś więcej dowiedzieć. Później Żona przeczytałaby mi to, co napisała o moim marzeniu, a ja bym przeczytał własną odpowiedź. Czeka Was 15 rund takiej zabawy. Początkowe pytania mogą wydawać się niewinne. Pamiętajcie, że to tylko rozgrzewka. Później zacznie się prawdziwa zabawa. Czy będziecie w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania? Runda I – rozgrzewka. I. Kim chciał zostać Twój partner jak był dzieckiem? II. Jaki jest ulubiony deser mojego partnera? III. Jaki film wywarł ostatnio największe wrażenie na Twoim partnerze i dlaczego? IV. Jakich obowiązków domowych najbardziej nie lubi Twój partner? V. Gdzie Twój partner chciałby spędzić najbliższe wakacje? Runda II – wchodzimy głębiej. VI. Co ostatnio najbardziej stresuje Twojego partnera? VII. Jakie jest obecnie największe marzenie Twojego partnera? VIII. Z czego Twój partner jest naprawdę dumny? IX. Czym zająłby się Twój partner, jeżeli zrezygnowałby ze swojej obecnej pracy? X. Co najbardziej drażni partnera w Twoim zachowaniu? Runda III – zaczyna się robić gorąco. XI. Co w Waszym związku chciałby zmienić Twój partner? XII. Jaki rodzaj pieszczot najbardziej podnieca Twojego partnera? XIII. Ile razy w tygodniu Twój partner chciałby uprawiać seks? XIV. Jaką fantazję seksualną chciałby spełnić Twój partner? XV. Jaki jest najlepszy sposób na okazywanie uczuć dla Twojego partnera? I jak Wam poszło? Ciekawe na ile pytań udało Wam się odpowiedzieć prawidłowo? Pytania są skonstruowane w ten sposób, że jest to naprawdę trudne. Jednak dzięki temu macie szansę spojrzeć na siebie w zupełnie nowy sposób. Może właśnie dowiedzieliście się o sobie czegoś nowego? Może dzięki temu ćwiczeniu wpadł Wam do głowy jakiś wspólny pomysł? Wystarczy trochę odwagi, aby zagrać w tę grę. Gwarantuje Ci, że będziecie się dobrze bawić. A jeżeli będzie to dla Was trudne, będzie to dla Was wyraźny sygnał, że warto popracować nad otwartością w związku. Bez tego trudno być szczęśliwym. To ćwiczenie miało zbliżyć Was do siebie. Wiele par po zakończeniu tego ćwiczenia zaczyna rozmawiać o poważnych sprawach. Dla wielu tych par, to była pierwsza taka rozmowa od dawna. To ćwiczenie jest tylko początkiem. Wykorzystajcie je, aby nabrać rozpędu i śmiałości. Później jest już dużo łatwiej. Bo w związku najważniejsza jest przyjaźń. John Gottman w 2017 roku przeprowadził badanie, które miało na celu sprawdzić, co jest najważniejsze w związku, aby był on trwały i szczęśliwy. Czy domyślasz się, jaki czynnik był najważniejszy w udanych związkach? Podpowiem Ci tylko, że nie chodziło o namiętność i częste publiczne okazywanie miłości. Nie chodziło też o gorący seks. Najważniejsza była przyjaźń. To właśnie ona była fundamentem najbardziej udanych związków. Jeżeli między partnerami była szczera przyjaźń, to byli oni bardzo otwarci względem siebie. Potrafili rozmawiać o wszystkim, nawet o tym co wydawało się trudne. Dzięki przyjaźni i otwartości mogli zbudować namiętność i intymność. Przyjaźń też wpływała na jakość seksu. Partnerzy, którzy ze sobą rozmawiają, znają doskonale swoje potrzeby, dlatego ich życie seksualne jest bardziej udane. Przyjaźń jest kluczem do szczęśliwego związku, a tak często o niej zapominamy. Mam nadzieję, że ta prosta gra zbliży Was do siebie. Może na nowo odkryjecie przyjemność z rozmów na te tematy. Może znów zaczniecie rozmawiać jak za dawnych czasów. Wiem doskonale, że wiele par po tym ćwiczeniu zaczyna w inny sposób patrzeć na rozwój własnego związku. Może to będzie również pierwszy impuls dla Was? Jeżeli boisz się wykonać tego ćwiczenia z partnerem, to możesz być pewna, że coś między Wami jest nie tak. Możesz nawet nie zdawać sobie sprawy z problemu, który trwa już od jakiegoś czasu. Jeżeli nie potraficie rozmawiać w ten sposób możliwe, że oddaliliście się od siebie. Macie szansę to naprawić. Zastanówcie się wspólnie, jak odbudować Waszą przyjaźń i Wasz związek. Naprawdę warto o to walczyć, póki macie jeszcze czas. Pozdrawiam, Patryk Wójcik – psycholog. Zapraszam Cię również na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty. Potrzebujesz wsparcia? Umów się na BEZPŁATNĄ KONSULTACJĘ 19:02😐 Project Spark szczere pytanieChciałbym się zapytać oto czy warto kupić ta grę na xbox one bo wygląda na grę o ładnej grafice i czytałem jednak ludzie nie którzy skarżyli się że że jest to podróbka minecrafta a oczywiście grałem w niego na kompie i na ps 3. 19:13 Chciałbym się zapytać oto czy warto kupić ta grę na xbox one bo wygląda na grę o ładnej grafice i czytałem jednak ludzie nie którzy skarżyli się że że jest to podróbka minecrafta a oczywiście grałem w niego na kompie i na ps 3. 19:15 odpowiedzzanonimizowany10406912 Konsul Minęło zaledwie dziesięć minut. Poczekaj spokojnie na moim skromnym zdaniem Project Spark nie jest wart nawet grosza. 19:26 odpowiedzzanonimizowany10447424 Pretorianin Przecież to darmowa gra... Twoje tematy już nawet mnie nie śmieszą. I tak- wszyscy już wiedzą, że masz x1, powtarzasz to we wszystkich tematach i postach i pewnie ciągle rodziców tym męczysz.

gra w szczere pytania