Cięcie pomidorów pozwala na przyspieszenie terminu zbioru, zwiększenie dostępu światła do dolnej części krzewu, a co za tym idzie osuszenia roślin i poprawienia ich wietrzenia. Ponadto prawidłowo przycinając rośliny, zmniejszamy masę wegetatywną (pędów i liści) na rzecz zwiększenia liczby kwiatów i owoców, a także ich
Fytoftoroza to podstępna choroba grzybowa, której objawy widać najczęściej dopiero wtedy, gdy roślina jest już nie do uratowania. Liście brązowieją i usychają, a po ścięciu widać zgniliznę w pniu i na korzeniach. Czy można sobie z nią poradzić? Zobacz, jak walczyć z fytoftorozą.
Nie sposób wyobrazić sobie przydomowego warzywnika bez soczystych i pachnących pomidorów. Niestety, bardzo często się zdarza, szczególnie w uprawie pod osłonami, że kwiaty krzaków zasychają, a następnie opadają. Dlaczego tak się dzieje? Dowiedz się, dlaczego kwiaty pomidorów usychają oraz co można zrobić, aby zapobiec temu problemowi!
Pomidory z własnego ogródka smakują znacznie lepiej niż sklepowe, jednak aby wyrosły duże i smaczne, należy je odpowiednio pielęgnować. Ogrodnicy od lat stosują w ich uprawie jeden zabieg, który pomaga wyhodować obfite plony. Podpowiadamy, kiedy obrywać liście pomidorów i jak to robić, aby nie zaszkodzić warzywom.
Żółte liście pomidorów. #pomidory. Witam. Moim pomidorkom w doniczkach zaczęły żółknąć liście. Nie wiem jak je uratować. To mój pierwszy raz 😀 i taki nieudany.
Brązowienie liści pomidorów może wskazywać na poważne odwodnienie rośliny. Pierwszym objawem są wiotkie oklapnięte liście. Gdy liście stają się brązowe, może to być znak, że część rośliny umarła. Wówczas należy usunąć martwe części i poprawić harmonogram nawadniania. Pomidory zazwyczaj należy podlewać 2-3 razy w
. Unikaj używania ziemi z ogrodu lub szklarni, ponieważ może ona zawierać szkodniki i choroby potencjalnie szkodliwe dla Twoich przyszłych roślin. Najlepszym rozwiązaniem przy uprawie pomidorów w domu jest nabycie świeżej gleby są niezbędnym składnikiem Twojej diety. A to dlatego, że oprócz wzbogacania swoim charakterystycznym smakiem różnych potraw, cechują się także bardzo wysokimi wartościami odżywczymi. Zapewniają więc znaczne korzyści dla Twojego organizmu i ogólnego stanu można łatwo znaleźć je w sklepach i na targowiskach, to jednak czasami pomidory mogą być drogie i do tego słabej jakości. Na szczęście, podobnie jak w przypadku wielu innych produktów spożywczych, z łatwością możesz uprawiać na własną rękę pomidory w domu. I to w ilościach pozwalających Ci mieć nieograniczone ich dostawy. A na dodatek mając też świadomość ich najwyższej wyhodujesz swoje własne pomidory, to będziesz mieć stuprocentową gwarancję tego, że nie zawierają one pestycydów i innych substancji chemicznych przedłużających ich świeżość, a stosowanych w przypadku upraw na skalę to również bardzo tani sposób pozwalający Ci w efekcie uzyskać w 100% ekologiczne, świeże i pyszne pomidory w swoim własnym dzisiejszym artykule zamierzamy podzielić się z Tobą kilkoma prostymi wskazówkami na temat metod uprawy własnych, ekologicznych pomidorów w doniczkach, które być może zresztą masz już w domu. Pamiętaj przy tym, aby zwrócić uwagę na każdy, nawet najdrobniejszy szczegół, dzięki czemu Twoje pomidory będą rosły szybko i wymagają odpowiedniego rodzaju doniczkiWybór odpowiedniej doniczki stanowi jeden z najważniejszych czynników gwarantujących sukces uprawy pomidorów. Im będzie ona większa, tym bardziej prawdopodobne jest uzyskanie lepszych nie można pominąć zalet sadzenia warzyw takich jak pomidory w ogrodzie, na tarasie, czy patio, gdzie mają one mnóstwo dodatkowej przestrzeni. Jednak nawet bez takich luksusów możesz uprawiać je wykorzystując do tego odpowiednio duże doniczki. Na ogół zaleca się używanie naczynia o głębokości co najmniej pół metra i o proporcjonalnej do tego szerokości. W ten sposób zapewnisz korzeniom rośliny wystarczająco dużo miejsca do swobodnego wzrostu. Weź pod uwagę, to, że pojemniki wykonane z tworzyw sztucznych są łatwiejsze do przenoszenia. I na koniec należy pod doniczką umieścić miskę lub płytkie naczynie na wodę wypływającą na zewnątrz. Upewnij się, że Twoje doniczki mają dobry odpływOdprowadzenie wody z doniczki jest kolejnym ważnym czynnikiem, o którym warto pamiętać. W jej dnie powinna znajdować się odpowiednia liczba otworów ułatwiająca dobry drenaż i uniemożliwiająca nagromadzenie się zbyt dużych ilości wilgoci w zapobiec wypadaniu ziemi z tych otworów można pomyśleć o umieszczeniu w dnie doniczki niewielkiej odpowiedniego rodzaju glebyJeśli zamierzasz hodować pomidory, to powinieneś unikać gleby z ogrodu lub szklarni. A to dlatego, że może ona zawierać szkodniki i choroby potencjalnie szkodliwe dla Twoich przyszłych rozwiązaniem jest przygotowanie mieszaniny zawierającej około 60% włókna kokosowego oraz 40% kompostu prawidłowo sadzić pomidory?Gdy już zakupiłeś nasiona pomidorów lub kiełkujące rośliny w centrum ogrodniczym, możesz rozpocząć sadzenie ich w przygotowanych uprzednio doniczkach. Najpierw rozpocznij od wypełnienia doniczki do jednej trzeciej jej wysokości glebą mającą postać mieszaniny opisanej przez nas powyżej. Umieść pędy pomidorów w glebie, a następnie przysyp je dodatkową warstwą ziemi tak, aby sięgała ona aż do podstawy rośliny. Delikatnie uklep glebę wokół roślin dzięki czemu będą one stabilne. Odpowiednie podlewanieGdy pierwszy raz będziesz podlewać swoje pomidory, powinieneś zrobić to bardzo dokładnie. Upewnij się, że gleba jest bardzo wilgotna. Unikaj jednak polewania liści, łodyg i podstawy samych powinieneś dodać wodę do mieszaniny doniczkowej w zależności od ilości wilgoci, jaką potrafi ona wchłonąć. Codzienne podlewanie Twoich domowych upraw może okazać się dokładnie porowatość gleby i upewnij się, że jest ona zawsze lekko wilgotna. Unikaj nadmiernego podlewania swoich upraw. Pomidory mające zbyt dużo wilgoci nie będą prawidłowo pod łodygiAby mieć pewność, że Twoje pomidory rosną w domu całkowicie prawidłowo, powinieneś zadbać także o odpowiednie ich wsparcie w miarę zwiększania się długości ich łodyg. Wystarczy zastosować wymaganą liczbę podpórek dla roślin, przez co wyrosną w górę i będą dwóch miesiącach od posadzenia możesz rozpocząć nawożenie, co pozwoli Ci uzyskać pełne i obfite plony. Nawozy naturalne możesz kupić w każdym sklepie ogrodniczym, a informacje na etykiecie powinny zawierać odpowiednie wskazówki na temat tego, dla jakich roślin dany produkt jest plonówPomidory dojrzewają powoli, gdy dostrzeżesz, ze stają się już czerwone, to będzie odpowiedni moment na ich jednak o tym, że niektóre pomidory zapewne nie będą w pełni dojrzałe. W takim przypadku najlepiej będzie je zerwać i następnie przechowywać je w chłodnym miejscu dopóki nie dojrzeją do może Cię zainteresować ...
Obrywanie liści pomidorów Dzisiaj rozwinięcie tego wpisu. Omówię szerzej obcinanie i obrywanie liści pomidorów. A warto to robić, aby zachować rośliny w dobrym zdrowiu i zmaksymalizować plony. Zanim przejdziemy do konkretów, warto wiedzieć, że ze względu na wzrost mamy dwa rodzaje pomidorów – samokończące i o nieskończonym wzroście. U tych pierwszych obrywamy liście od dołu tylko do pierwszego grona. Nie przycinamy górnych liści, ponieważ może to negatywnie wpłynąć na dalszy wzrost rośliny. Przycinanie drugiej grupy pomidorów jest trochę bardziej skomplikowane. Czy pomidory w ogóle należy przycinać? To zależy czy jesteśmy zadowoleni z ich wyglądu, ale dla poprawy warunków zdrowotnych i zwiększenia, a także przyspieszenia plonów, warto to zrobić. Regularne przycinanie pomidorów jest bardzo korzystne dla rośliny. Oto kilka powodów: -skutkuje wyższymi plonami – jeśli nie przycinasz pomidorów, będą one dużo energii (wody, składników mineralnych) poświęcać na rozwój liści i odrostów (tzw. wilków). Wpłynie to negatywnie na ilość i wielkość owoców -zapobiega chorobom – przerzedzenie liści (zwłaszcza pod osłonami), wpłynie na lepszy przepływ powietrza i zminimalizuje wystąpienie chorób grzybowych, zwłaszcza brunatnej plamistości liści -sprawia, że rośliny wyglądają estetycznie – niecięte liście stopniowo zaczynają tworzyć busz, w którym ciężko się poruszać i szukać owoców -szybsze dojrzewanie owoców – przycinanie liści w odpowiednim momencie przyspieszy dojrzewanie owoców i ich lepsze wybarwienie. Do przycinania liści można użyć sekatora, nożyczek, można obrywać rękami. Jeśli obrywamy rękami lepiej założyć rękawiczki, ponieważ pomidory strasznie brudzą. Kiedy zacząć obrywać liście? Ja zaczynam od momentu sadzenia do gruntu. Często zdarza się, że mamy trochę wyciągniętą sadzonkę i wtedy należy oberwać dolnej liście, aby wsadzić ją głębiej. Później wraz ze wzrostem rośliny zaczną pojawiać się, w miejscu gdzie liść wyrasta z łodygi, odrosty. Je najlepiej wyłamać palcami, kiedy są jeszcze bardzo małe. Pomidory dalej rosną, a my pilnujemy, aby dolne liście nie dotykały podłoża. Obcinamy je, aby ich nie moczyć przy podlewaniu, minimalizujemy w ten sposób rozwój chorób. Kiedy na roślinach będą już owoce, staramy się regularnie dbać o obrywanie liści. Warto obrywać częściej i mniejsze ilości liści. Zakłada się, że powinno oberwać się maksymalnie 3 liście jednego dnia, aby roślina zdążyła się zregenerować. Kiedy zaniedbamy regularność obrywania i usuniemy więcej liści, roślina będzie dłużej dochodzić do siebie. Liście zawsze obrywamy od dołu i zaczynamy od tych nie najlepiej wyglądających. Dolne liście często żółkną ze starości, mogą na nich wystąpić objawy chorób, czy pierwsze niedobory. Jeśli owoce nie zaczęły jeszcze dojrzewać, warto zostawić pod pierwszym gronem przynajmniej 3 liście, aby one karmiły owoce. Jeśli owoce zaczynają dojrzewać obrywamy wszystkie liście do danego grona. Owoc już większy nie urośnie, a będzie lepiej doświetlony i szybciej będzie dojrzewał. Obrywamy przerzedzamy także liście w wyższych partiach rośliny. Uzyskamy dzięki temu estetyczny wygląd i lepszy przepływ powietrza. Tutaj zachowujemy umiar, ponieważ to te liście karmią całą roślinę. Nigdzie nie jest napisane, że musimy oberwać cały liść, możemy uciąć np. tylko połowę. Po 15 sierpnia, zwłaszcza w uprawie gruntowej, przycinamy główny pęd (ogławiamy). Tniemy nad ostatnim gronem, zostawiając nad nim 2-3 liście. Zmusimy wtedy roślinę do spożytkowania energii na wielkość i dojrzewanie owoców. Chociaż przycinanie liści nie jest wymagane, jest to najlepszy sposób na osiągniecie maksymalnej wydajności z rośliny. Dla początkujących może wydawać się to trochę skomplikowane, ale z czasem nabiera się wprawy i zaczyna robić się to odruchowo.
Pomidory uprawiam od kiedy mam działkę, czyli raptem od 5 sezonów. Wszystkie uprawiam w gruncie, bez okryw, folii. Różny był skład tych upraw – różne odmiany pomidorów, czasem sporo, czasem mniej. Różnie się kończyły – szybciej, później. Różnie też je traktowałam i z biegiem tych – już teraz – lat wypracowałam sobie pewne metody. Zwłaszcza mowa tu o stosunku do obrywania liści z krzaków pomidorów. O tym początku lata słyszę zewsząd o tym, jak to trzeba obrywać liście z krzewów pomidora, by szedł w owoc, by zmniejszyć możliwość zakażenia zmorą ogrodnika – zarazą ziemniaczaną i innymi chorobami. Wreszcie, by dać powietrza między krzewami, dać miejsca na promienie słońca. Do tego, żeby było po prostu ładnie, bo te usychające liście pomidorów są nie tylko złowrogie i pełne grzybów, ale też nieestetyczne. I może jeszcze inne powody. Zaczynając uprawę pomidorów, obrywałam liście. Obrywałam te, które już zaczynały usychać, a na tych roślinach od zawsze u mnie liście z biegiem sezonu usychają. Czym to jest spowodowane – czy na pewno zarazą, nie wiem. Przy obrywaniu liści, zaraza przyszła. Jak przyszła, to wszystkie pomidory zielone: i te „pocałowane słońcem” i te nie, poszły na parapet. Dojrzały tam, większość. I tak się skończyło. Potem w kolejnych sezonach przestałam obrywać liście. I co zaobserwowałam – dokładnie to samo. Pomidory w pewnym momencie, prawie że z dnia na dzień, usychają, czarnieją, parę dni i po krzakach. Zostają na nich zielone owoce. Jak robię teraz? Teraz, podczas zbiorów, wyciągam te już całkiem uschnięte liście, które odlatują od łodyg same. Ograniczam się do tego. Wiem, że jak choroba przyjdzie, to przyjdzie, i czuję, że to moje rwanie liści na siłę z rośliny wcale jej nie pomoże, a wręcz przeciwnie – osłabić może. I tak cieszę się tymi zbiorami, które mam. Celebruję każdą zbiórkę. Zbieram nasiona. Konsumuję prosto z krzaka. Robię sosy. I korzystam z tych kilku tygodni wspaniałego okresu, kiedy mam pomidory. Więcej o pomidorach: Poznasz po zapachu… Rzecz o
Wiele osób traktuje obrywanie liści pomidorów jako zabieg konieczny. Trzeba jednak uważać, by nie przesadzić. Mało liści na pomidorach to mniejszy plon i większe ryzyko chorób. Obrywanie liście pomidorów nie powinno być aż tak radykalne, jak tutaj. Te już nie urosną, a jedynie dojrzeją. Obrywanie liści pomidorów przypomina czasami nałóg. Wiele osób nie wyobraża sobie, by nie pozbawić pomidorów liści, gdy zawiążą się owoce. Efekt: łyse pomidory z kilkoma gronami. Oczywiście obrywanie liści pomidorów jest potrzebne. Jednak w uprawie amatorskiej lepiej nie przesadzać. Zasada jest prosta: im mniej liści na pomidorze, tym mniej owoców, ale za to wcześniej dojrzałych w podobnym czasie. Poza tym podczas nieumiejętnego obrywania liścia można zafundować pomidorom groźne choroby. Nasiona pomidorów dostępne są w naszym Sklepie Niepodlewam Czyli obrywać liście pomidorów, czy nie obrywać? Tak, ale nigdy nie przesadzać. Oto plusy i minusy. Obrywanie liści pomidorów – plusy Szybsze dojrzewanie owoców – pomidory są lepiej doświetlone, mają lepszy smak i mocny zapach. Zapobieganie chorobom – usuwanie liści stykających się z ziemią to prosty sposób na ograniczenie chorób grzybowych. Szybsze wysychanie liści pod deszczu i rosie – im krócej i rzadziej są mokre liście pomidorów, tym mniejsze ryzyko chorób grzybowych. W pierwszej kolejności obrywa się liście żółknące i stykające się z ziemią. Obrywanie liści pomidorów – minusy Mniejszy plon – po oberwaniu liści owoce szybciej dojrzewają, ale i niewiele przyrastają na wadze. Pomidor ogołocony z liści nie wypuszcza nowych owoców i kończy wegetację. Podwyższone ryzyko chorób – z jednej strony usuwanie liści niezdrowo wyglądających i stykających się z ziemią ogranicza występowanie chorób grzybowych. Jednak z drugiej strony – przez rany po obłamanych liściach mogą wnikać chorobotwórcze mikroorganizmy. Jak obrywać liście pomidorów: słoneczny dzień Liści NIGDY nie obrywa się w dzień deszczowy. Unikać też obrywać liści wieczorem. Rany muszą jak najszybciej zaschnąć. Wilgoć bardzo sprzyja chorobom grzybowym. 2. Obłamywać czy ciąć Opinie są różne. Ja jestem zwolenniczką obłamywania. Na rękach i sekatorach można przenosić chorobotwórcze drobnoustroje i zarażać pomidory. Ręce myje się często. A kto dezynfekuje sekator? Rana po oberwanym liściu powinna być jak najmniejsza. 3. Całe liście Nie ucina się liści, np. w połowie. Jak obrywać, to całe. 4. Ile liści na raz NIGDY nie usuwa się na jeden raz więcej niż 1-3 liści. Najlepiej jednak trzymać się zasady „tylko jeden liść na raz”. Odłamywanie po 2-3 liście wytrzymują tylko bujnie rosnące odmiany, dobrze nawożone. 5. W pierwszej kolejności Najpierw usuwa się liście stykające się ziemią i często moczone podczas podlewania. Usunąć też trzeba liście żółknące, w plamy. 6. W drugiej kolejności Gdy pomidory są już dobrze wyrośnięte, można stopniowo usuwać liście pod najniższym gronem (powinno ich zostać co najmniej 1-2), a potem wyżej. 7. Część liści musi zostać Obrywanie liści pomidorów nie może sprawić, że po zabiegu zostają łyse, z kilkoma listkami. Liście są im potrzebne do życia. Na pomidorach powinno zostać co najmniej 15-20 liści. Są odmiany pomidorów z natury wysokie i „szczupłe”, które mają mało liści, np. Malinowy Retro czy Malinowy Warszawski. U tych odmian wystarczy zwykle oberwać liście tylko stykające się z ziemią. Pomidor Malinowy Retro z natury jest szczupły i wysoki, Ma mało liści. Inne odmiany, np. karłowy Aztek, zawiązują owoce na zewnątrz liści. Nie ma sensu go ogołacać, tym bardziej, że często uprawia się go w donicach (ma wyjątkowo piękne, ciemnozielone liście). Łysy pomidor na balkon to taka sobie dekoracja.😏 Pomidor Aztek to balkonowy karzełek. Owoce zawiązuje na zewnątrz liści. Nie ma sensu go ogołacać.
Pomidorom dokucza wiele chorób, które często potrafią zniszczyć całą uprawę, dlatego warto umieć je rozpoznać i skutecznie walczyć z nimi. Najczęściej występujące choroby pomidorów. Zaraza ziemniaka Objawy choroby. Gdy jest słonecznie i ciepło porażone liście zasychają. Pomidory pokrywają się plamami, które są wypukłe i mają brunatny kolor. Na samym początku są one zielonobrunatne na wierzchniej stronie liścia, natomiast pod spodem na liściu jest biały nalot grzybni. Naturalne metody zwalczania. Dobrym rozwiązaniem jest wyciąg z cebuli lub skrzypu. Chemiczne metody zwalczania. Bravo 500 SC, Previcur 607 SL. Przędziorki Objawy choroby. Na pomidorach pojawia się pajęczynka i spacerują po nich małe czerwone pajączki, których działanie powoduje takie szkody, jak żółknięcie oraz brązowienie liści. Naturalne metody zwalczania. Dobrym rozwiązaniem jest skierowanie na rośliny naturalnego wroga przędziorka dobroczynka szklarniowego. Poza tym pomaga wyciąg z cebuli i czosnku. Chemiczne metody zwalczania. Mitac 200 EC, Nissorun. Mączniak prawdziwy pomidora Objawy choroby. Przede wszystkim na wierzchniej stronie liści możemy zauważyć biały nalot, tworzą go białe zlewające się plamki. Naturalne metody zwalczania. Biosept 33 SL. Chemiczne metody zwalczania. Tiowol 800 SC, Siarkol Extra 80 WP. Szara pleśń Objawy choroby. Choroba atakuje roślinę podczas kwitnienia oraz owocowania. Na skutek zarazy gniją i opadają owoce, a liście pokrywają szare, przezroczyste plamy. Naturalne metody zwalczania. Biosept 33 SL. Chemiczne metody zwalczania. Bravo 500 SC, Euparen Multi 50 WP. Mączlik szklarniowy Objawy choroby. Pomidory przestają rosnąć, od spodu liścia pojawiają się białe muszki. Natomiast wierzchnia strona liścia i pomidory są lepkie w dotyku. Naturalne metody zwalczania. Najlepiej zastosować żółte tabliczki, do których szkodniki będą się przyklejać. Warto, także wprowadzić naturalnego wroga mączlika dobrotnicę szklarniową. Chemiczne metody zwalczania. Mospilan, Bancol 50 WP. Mszyce Objawy choroby. Działanie szkodników doprowadza do skręcania, żółknięcia i usychania liści. Mszyce atakują spodnią stronę liści. Naturalne metody zwalczania. Najlepsze jest umożliwienie działania naturalnym wrogom mszyc, drapieżnej muchówce lub mszycarzowi szklarniowemu. Chemiczne metody zwalczania. Talstar, Decis TB. Agnieszka Krakowiak 11 komentarzy Dodał: Monika, Tytuł: Plamy na pomidorach Witam, Mam pytanie, co jesli na pomodorach, jeszcze zielonych pjawiaja sie takie jakby to nazwac odbicia, ubicia, typu jak u ubitych jablek? To sa takie plamki, brozowe, ale wyglada to jak odcisk, nie wiem co to jest ? Z gory dziekuje za rade. Pozdrawiam Dodał: Mariaskam, Tytuł: Ja tez jestem b. zainteresowana jak stosowac ten cynamon Kocham pomidory i dlatego co roku probuje szczescia w ich uprawie. Niestety najczesciej dostaja szara plesn, pszedziorki a teraz zauwazylam poczatki inwazji czarnej pomidory w roznych miejscach ogrodu, poludniowa jest chyba razem posadzilam odmiane malinowa. Wieksza ich czesc jest jeszcze w doniczkach w szklarni i czeka na wysadzenie w ogrodzie do duzych pojemnikow, sa piekne paki kwiatowe tez sa i wlasnie dostaja ta mszyce. Dodał: staś, Tytuł: SZARA PLEŚŃ NA ROLINACH Zwracam uwagę że zalecany środek Euparen Multi został wycofany ze sprzedaży kilka lat temu chociaż był bardzo skuteczny przeciw szarej pleśni Dodał: feliks, Tytuł: usychanie wierzchołka pomidora co zrobić z usychaniem młodych liści czy są ekologiczne preparaty może pawilon za gorący 4o stopni pomocy Dodał: maria, Tytuł: problem po posadzeniu sadzonek pomidorów problem mam po raz do gruntu drugi dzień liście zmieniły kolor na jasne prawie białe nie wiem co się stało-może przymarzły. Dodał: Monika, Tytuł: co z tym cynamonem robic Witam, tez mam pomidory w tunelku, pieknie owocuja, ale w,asnie sie zaczelo brazowienie i usychanie lisci, co mam zrobic ztym cynamonem, Posypac liscie, czy rozpuscic w wodzie i je spryskac?Prosze o pilna odpowiedz. Dodał: mari, Tytuł: Na choroby i szkodniki - Cynamon Na zarazę ziemniaczaną znakomicie sprawdza się też cynamon. Pomaga on też w przypadku innych chorób i szkodników. Polecam :) Dodał: wanda, Tytuł: choroby kwiatów p[omidora brązowieją mi i opadają kwiaty pomidorów we wczesnej fazie kwitnienia,proszę o poradę Dodał: Kasia, Tytuł: zwijanie liści Mam tych pomidorków 30 sztuk w namiocie, ale część z nich ma pozwijane liscie,pryskałam ACROBATem, ale widzę że malo pomaga, co robic? Dodał: Marian, Tytuł: choroby kwiatów pomidora W szklarni zaczynają usychać i odpadać kwiaty pomidorów z krótkim ogonkiem. Proszę o porady jak temu zapobiec. Pozdrawiam. Dodał: Wioleta, Tytuł: Wszędzie były mszyce. Ja to zawsze mam problem z pomidorami, ten artykuł bardzo mi w tym pomógł. Dziękuje bardzo. Pozdrawiam. Zobacz więcej komentarzy Dodaj swój komentarz Zobacz także szkodniki pomidorów, choroby warzyw, szkodniki warzyw, pomidory zaraza, pomidory przędziorki, pomidory mączniak, pomidory szara pleśń, pomidory mączlik szklarniowy, choroby roślin, szkodniki roślin, pomidor uprawa, pomidor pielęgnacja
jak podrywac liscie pomidorow