Ania i Grzegorz Bardowscy to para z popularnego programu "Rolnik szuka żony". Gdy kilka lat temu poznali się przed kamerami, nawet do głowy by im nie przyszło, jak potoczą się ich wspólne losy. Nie tylko stworzyli zgraną kochającą się rodzinę z dwójką dzieci, ale tez stali się znani w social mediach. Grzegorz wciąż jest Ania i Grzegorz Bardowscy poznali się na planie programu "Rolnik szuka żony" pod koniec 2015 r. W kwietniu 2016 r. wzięli ślub. Para doczekała się już dwójki dzieci - Jana (5 l.) i Liwii Tak wypoczywali na wakacjach Ania i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony". Zobaczcie zdjęcia! Oto piękne WAGs (żony i partnerki) naszych rywali 1 Których filmów Marvela lepiej nie Ania i Grzegorz Bardowscy z programu: "Rolnik szuka żony" po raz drugi zostaną rodzicami! Radosną nowinę o tym, że ich syn Jaś już wkrótce będzie mógł się sprawdzić w roli starszego W Telewizji Polskiej wciąż można śledzić drugą edycję programu Rolnik szuka żony.Chociaż wielki finał dopiero przed nami, jeden z uczestników złamał zasady programu i… pokazał zdjęcie swojej wybranki. Ania i Grzesiek poznali się dzięki "Rolnik szuka żony 2". Niemal od początku między nimi iskrzyło i dla wielu było jasne, że tych dwoje ma przed sobą wspólną przeszłość. I faktycznie . Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google Ania i Grzegorz Bardowscy są jedną z tych par z programu miłosnego "Rolnik szuka żony", którym udało się przetrwać po zakończeniu show. Z czasem wzięli ślub, a także doczekali się dwójki dzieci — syna Jasia i córki Liwii. W związku z tym, że małżeństwo zyskało sporą sympatię widzów, to ci postanowili nie usuwać się w cień. Aktywnie udzielają się w mediach społecznościowych, gdzie relacjonują codzienne życie, a także mają swój kanał na YouTubie, na którym opowiadają w głównej mierze o rolnictwie. Dalsza część tekstu pod materiałem wideo: Ania i Grzegorz Bardowscy pochwalili się domem Nie da się nie zauważyć, że od dłuższego czasu małżeństwo z "Rolnika" dużo uwagi poświęca budowie swojego wymarzonego domu. Według ustaleń "Super Expressu", posiadłość liczy ponad 200 m kw., a koszt całej inwestycji w stanie deweloperskim wyceniono na ok. 600 tys. zł. W domu są cztery pokoje, dwie garderoby, dwie łazienki, pralnia, spiżarnia oraz przestronny salon połączony z jadalnią i kuchnią. Dodatkowo w projekcie znalazł się balkon, dwa tarasy oraz garaż. Ania Bardowska zaprezentowała na InstaStories, jak wygląda dom. Trzeba przyznać, że jest bardzo nowoczesny i przez to, że właściwie cały jest czarny, bardzo charakterystyczny i oryginalny. Być może dlatego niektórzy internauci mają wątpliwości. — czytamy w sieci. Dom Ani i Grzegorza Bardowskich Foto: Instagram/ Dom Ani i Grzegorza Bardowskich Foto: Instagram/ Dom Ani i Grzegorza Bardowskich Foto: Instagram/ Dom Ani i Grzegorza Bardowskich Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jak program zmienił wasze życie? Grzegorz - Moje życie aż tak bardzo się nie zmieniło. Moja dotychczasowa praca jest numerem jeden. Medialne sprawy to taki dodatek. Anna - Ja uważam podobnie. Za wiele się nie zmieniło. Cały czas pracuję tam gdzie pracowałam, czyli jestem nauczycielką. Ile kilometrów was dzieli? Anna - Sto. To chyba nie widujecie się zbyt często? Grzegorz - To są jak najczęstsze wizyty. Każdą wolną chwilę staramy się spędzić razem. Jak każdy pracujemy od rana do wieczora, a zostają nam wieczory. Może to nie jest tyle ile byśmy chcieli ale wiadomo musimy też pracować. Anna - Na pewno kilka dni w tygodniu. Aniu podczas kręcenia zdjęć do programu spędziłaś dużo czas u Grzegorza na gospodarstwie. Spodobała ci się wieś? Mogłabyś rzucić wszystko i się tam przeprowadzić? Anna - Tak, ale czy zmienić zawód to nie wiem. Od początku mówiłam, że u Grześka na roli nie ma pracy typowo dla kobiety. Mogę pomagać mu w jego sprawach. Poza tym szkół na pewno tam nie brakuje. Ludzie nie zazdroszczą wam uczucia? Dziwią się, że można znaleźć miłość w programie? Anna - Nie odczuwam, żeby ktoś z bliskich osób jakoś negatywnie się wyrażał na temat programu, czy żeby nam zazdrościli. Raczej nam kibicują i wspierają. Grzegorz - Najbliższe otoczenie bardzo nam kibicowało i nawet teraz cały czas dostaję od rodziny sms-y, w których piszą, że się cieszą moim szczęściem i że udało mi się znaleźć miłość. Aniu jesteś atrakcyjną kobietą więc nie wierzę, że nie miałaś powodzenia u mężczyzn. Wnioskuję, że nie poszłaś do tego programu tylko po to, by znaleźć męża. Chciałaś zobaczyć jak to jest wziąć udział w takim programie? Anna - Na pewno. Wiedziałam z czym to się wiąże, że jest to przygoda. Chciałam zobaczyć jak to jest po drugiej stronie kamery. Teraz się przekonałam. Nie żałuję swojej decyzji i w dodatku dostałam bonusik w postaci Grześka. Wzięlibyście udział w jakimś innym programie rozrywkowym tak jak zrobił to Adam Kraśko? Grzegorz - Wybacz Aniu ale ja nie. Dla mnie najważniejsza jest praca. Ja muszę dopilnować wszystkiego żeby tam grało, a reszta to jest dodatek i tyle. Jak sobie radzicie z popularnością? Jesteście już nią zmęczeni? Grzegorz - Chyba tak naprawdę dopiero teraz przekonujemy się jak to jest. Nie czuję się zmęczony tym, że ktoś zadaje mi pytania, tym, że ktoś chce sobie zrobić ze mną zdjęcie. Jestem przyzwyczajony do ciężkiej pracy choć wydaje mi się, że to jest dużo lżejsza praca niż ta, którą mam na co dzień. Anna - Nie myślę o tym, że stałam się osobą rozpoznawalną. Dopiero jak widzę na sobie czyjś wzrok, to sobie o tym przypominam. Na co dzień jest tyle spraw, które trzymają mnie przy ziemi, że nie mam czasu o tym myśleć. Z tego co zauważyłam czytacie komentarze na swój temat. Anna - Grzesiek czyta (śmiech). Grzegorz - Czytam z ciekawości. Na początku każdy jest ciekawy co tam ktoś napisze. Doświadczenie pokazuje, że lepiej sobie odpuścić. Nasze życie biegnie do przodu i nie musimy w tym uczestniczyć. Uczymy się jak reagować na różne komentarze i jak się od tego odciąć. Anna - To prawa. Pozytywne komentarze są miłe i powodują uśmiech na naszych twarzach, a te negatywne nic nie wnoszą do naszego życia. Te osoby są dla nas osobami fikcyjnymi i nic to nie zmienia. W mediach pojawiła się informacja, że poznaliście się przed programem. Jak zareagowaliście na tę plotkę? Grzegorz - Źle. Jeśli się dowiadujesz jakiś nieprawdziwych informacji na swój temat, to rusza. W pierwszej kolejności chcę się wyjaśnić tę sprawę, ale potem myślisz, że to bez sensu żeby się przed wszystkimi tłumaczyć z czegoś czego nie było. Anna - Ta plotka pojawiła się wtedy kiedy sama zostałam u Grześka w domu. Grzegorz - Udział w programie wziąłem w kwietniu więc dziwi mnie fakt, że tak późno ktoś zaczął wałkować ten temat. Może masz jakąś cichą fankę, która nie lubi Anny? Grzegorz - Zauważyliśmy dziewczynę, która napisała do mnie list na początku programu, a ja jej nie wybrałem. Chyba z zazdrości potem wpisywała niemiłe komentarze u mnie na Facebooku. Myślę, że ludzie nie są przyzwyczajeni do tego, że może u kogoś w życiu być tak pięknie, dobrze bez żadnego ale. Anna - To były komentarze które mi ubliżały. Rozpoznałam tę dziewczynę, bo ma to samo zdjęcie profilowe u siebie na Facebooku i takie samo zdjęcie wysłała w liście do Grześka. Bardzo negatywnie się odnosiła do mojej osoby. Cała Polska wie, że jesteś zakochany w Ani. Ale pewnie nadal dostajesz wiadomości od fanek? Grzegorz - Dostaję. Tych wiadomości z podtekstami z odcinka na odcinek było mniej. A teraz myślę, że nie będzie ich wcale. Aniu, a ty też masz swoich fanów? Anna - Najczęściej piszą do mnie kobiety, które w jakiś sposób mnie podziwiają, wspierają. To jest bardzo miłe. Od mężczyzn dostaję wiadomości z pytaniami czy to na pewno ja i tyle. Jesteście o siebie zazdrośni? Grzegorz - Nie. Od początku mamy do siebie zaufanie. Kiedy poczułeś, że to Ania, a nie inna kandydatka jest tą jedyną? Grzegorz - Ania już mi się spodobała kiedy przeczytałem jej list i zobaczyłem ją na zdjęciu. Dużo było momentów gdzie wszystko łączyło się fajnie w całość czyli np. te dzwony, rozmowa o zawodach itd. Po prostu to poczułem. Gdyby producenci programu "Rolnik szuka żony" zaproponowali wam ślub na antenie, zgodzilibyście się? Grzegorz - Musielibyśmy się nad tym poważnie zastanowić. Anna - Jestem bardziej na nie. Dla mnie występ przed kamerą to ogromny stres. Nie potrafię się wtedy wyluzować, zapomnieć. Poza tym zdaję sobie sprawę z tego, że później jestem pod odstrzałem komentarzy. Nie jestem przekonana by tak dużo pokazywać. Grzegorz - Delikatnie moglibyśmy pokazać ludziom, że coś takiego miało miejsce np. w formie zdjęć. Nie chciałbym, żeby to było w formie komercyjnej i zrobić z tego wielką otoczkę. Czego mogę wam życzyć na koniec naszej rozmowy? Grzegorz - Żeby nic się między nami nie zmieniało. Instagram Anna i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony" już w tym roku planują przeprowadzkę. Okazuje się, że dom marzeń jest już niemal gotowy... Anna i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony" już wkrótce będą mogli zamieszkać w swoim wymarzonym domu. Jakiś czas temu rolniczka zdradziła, że termin przeprowadzki jest planowany na ten rok, a teraz Grzegorz Bardowski w najnowszym filmie zdradził, że w dom czeka już tylko na urządzenie... Anna i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony" już niebawem przeprowadzą się do nowego domu? Anna i Grzegorz Bardowscy to zdecydowanie najpopularniejsza para, która znalazła miłość w programie "Rolnik szuka żony". Choć od ich udziału w randkowym hicie TVP minęło wiele lat, to jednak para nadal jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych i pokazuje, jak wygląda życie na gospodarstwie. Ostatnio jednak Ania i Grzegorz Bardowscy mnóstwo czasu poświęcają też na budowę domu marzeń. Nowoczesny budynek o powierzchni 200 jest już niemal gotowy i Grzegorz Bardowski nie ukrywa, że prace zmierzają ku końcowi. - Prace wykończeniowe zmierzają ku końcowi. Jest wykończeniówka typowa, ale jeszcze nie ma ani toalety, ani prysznica. W zasadzie wszystko jest pomalowane i czeka na urządzenie - mówi wprost rolnik w najnowszym filmie opublikowanym w serwisie YouTube. YouTube / @Bardowscy Zobacz także: "Rolnik szuka żony": Dom Anny i Grzegorza Bardowskich prawie gotowy!? Co za efekt! Jakiś czas temu Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" zdradziła, że ma już projekty niemal całego domu. Rolniczka pochwaliła się pokojem córki i zachwyciła swoje obserwatorki pastelowym wnętrzem z piękną tapetą i huśtawką zawieszoną na środku pomieszczenia. Wygląda na to, że wnętrza w domu Anny i Grzegorza Bardowskich będą urządzone zgodnie z aktualnymi trendami. Tylko spójrzcie na ten pokoik! Instagram @ Instagram @ "Rolnik szuka żony": Dom Anny i Grzegorza Bardowskich prawie gotowy!? Co za efekt! Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" pochwaliła się nowym zdjęciem domu i zdradziła, że elewacja jest już prawie gotowa. Dom nabiera finalnego wyglądu! Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" razem z mężem, Grzegorzem zdecydowali się na live na Intagramie. Wśród pytań od internautów stale przewijały się pytania o dom pary. Okazuje się, że obserwatorzy Anny i Grzegorza są ciekawi, jak wygląda ich wymarzone mieszkanie z ułożoną elewacją. Rolniczka po apelach pokazała na Instastory nowe zdjęcia i zaskoczyła. Dom jest już prawie gotowy! Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" pochwaliła się nowym zdjęciem domu Anna i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony" po udziale w programie stali się bardzo aktywni w mediach społecznościowych, a rolniczka zdecydowała się pokonać swoją nieśmiałość i założyła konto w serwisie YouTube, które obecnie ma 125 tys. subskrybentów. Para jakiś czas temu zdecydowała się na budowę własnego domu i postawili na bardzo nowoczesny projekt . W ostatnim czasie prace na budowie postępują w ekspresowym tempie i Anna i Grzegorz Bardowscy wybrali elewację na swój dom . Teraz rolniczka pokazała postępy prac i wygląda na to, że dom nabiera finalnego wyglądu i elewacja jest prawie gotowa. Na budowie już spory efekt wizualny - napisała Anna Bardowska. Zobacz także: "Rolnik szuka żony": Ania i Grzesiek Bardowscy szczerze o Elżbiecie z 8. edycji! Para zdecydowała się obłożyć swój dom płytkami klinkierowymi, choć początkowo w projekcie elewacja wygladała zupełnie inaczej. Anna Bardowska tak uzasadniła ich decyzję: Podjęliśmy decyzję, że nasz dom będzie w całości obłożony płytką klonkierową. Po pierwsze to efekt wizualny, bardzo nam się podobają nowoczesne stodoły, ale też stare stodoły, a drugi powód jest taki, że jest to bardzo trwały materiał. - zdradziła Anna Bardowska jakiś czas temu na Instagramie. Tymczasem... Instagram Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" pokazała postępy w budowie domu. Dach prawie gotowy! Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" pokazała postępy w budowie domu. Dach prawie gotowy! Anna i Grzegorz Bardowscy z " Rolnik szuka żony " są na etapie budowania domu. Rolniczka od czasu do czasu chwali się na Instagramie postępami na budowie i trzeba przyznać, że prace postępują w ekspresowym tempie. Niedawno obserwatorzy Anny Bardowskiej mogli zobaczyć, jak w nowym domu pojawiły się ściany i strop, a teraz pojawił się również dach! Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" pokazała postępy w budowie domu Dom Anny i Grzegorza Bardowskich to nowoczesny projekt, który będzie miał powierzchnię 220 mkw. Teraz rolniczka pokazała dwa zdjęcia na Instagramie, na których pokazuje postępy na budowie. Było-jest. Pomiędzy zdjęciami ok. 4 tygodni różnicy, dopiero co cieszyliśmy się wiązarami, a teraz dach prawie gotowy - napisała Anna Bardowska na Instagramie. Tym razem uwagę obserwatorów Anny Bardowskiej zwrócił nie tyle dom, ile nowa fryzura kobiety. Internautki są zachwycone grzywką, na którą niedawno zdecydowała się rolniczka. Komplementy wydają się nie mieć końca: Aniu wyglądasz jak nastolatka w tych włosach... Pięknie Ci 🔥🔥 Oj śliczna fryzurka, dom tez 😁 Nie na temat, ale wyglądasz rewelacyjne w grzywce 😍 Pięknie w grzywce o wiele lepiej 😘💖 Sami zobaczcie, jak teraz wygląda dom Anny i Grzegorza Bardowskich! Budowa idzie w ekspresowym tempie... Zobacz także: Mateusz z "Rolnik szuka żony" imprezuje z kandydatami Magdy i kandydatkami Dawida! Zdradził, jak potoczy się siódma edycja? Wyświetl ten post na Instagramie. Było-jest🙂. Pomiędzy zdjęciami ok. 4 tygodni... Instagram "Rolnik szuka żony": Anna Bardowska szczerze o budowie domu. "Sporo problemów... trudny temat" Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" już zmieniłaby jedną z rzeczy w swoim domu! Okazuje się, że ten element jest wyjątkowo problematyczny i... kosztowny. O co chodzi? Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" pochwaliła się postępami na budowie domu. Prace znów ruszyły pełną parą po chwilowej przerwie i wygląda na to, że dom pary nabiera powoli finalnego wyglądu. Rolniczka pokazała, jak wygląda dom po przygotowaniu elewacji i zdradziła, że przed nimi wiele trudnych wyborów. Okazuje się też, że pojawił się pewien problem. O co chodzi? Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" pokazała postępy na budowie. Dom nabiera finalnego wyglądu! Anna i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony" , choć wzięli udział w jednej z pierwszych edycji, nadal są jedną z najpopularniejszych par w historii programu. Swoją rozpoznawalność wykorzystują też, aby nieść pomoc innym. Niedawno wsparli zbiórkę pieniędzy na leczenie chorej na SMA Amelki . Teraz para wróciła do prac nad swoim wymarzonym domem i Anna Bardowska właśnie pochwaliła się postępami na budowie. Zaraz będzie cała elewacja. Ładnie, ładnie się dzieje. To jest tak stresujący etap, co chwilę jakieś decyzje - wyznała rolniczka. Anna Bardowska nie ukrywa też, że pojawiły się pewne problemy i przyznała, że kolejny raz nie zdecydowałaby się na projekt z balkonami. Nie tylko sprawiają kłopoty już na tym etapie budowy, ale wymagają też kosztownych rozwiązań. Przed nami trudne decyzje. Teraz już wiem, że gdybym drugi raz miała budować dom, byłby to dom bez balkonów. Naprawdę. Sporo problemów jest, kosztownych rozwiązań. Trudny temat - mówi wprost Anna Bardowska na Instastory. Zobacz także: "Rolnik szuka żony 8": Internauci porównują jedną z kandydatek Stanisława do Anny Bardowskiej! Podobne? Tak aktualnie wygląda dom Anny i Grzegorza Bardowskich z "Rolnik szuka żony" . Para jest na etapie ocieplania domu i wykonywania elewacji.... Małgorzata Rozenek-Majdan Ślub od pierwszego wejrzenia Trendy w koloryzacji włosów na wiosnę i lato 2022. Te odcienie robią mocne wrażenie Dopamine dressing to najgorętszy trend sezonu. Obłędną koszulę w stylu Małgorzaty Rozenek-Majdan kupisz w Sinsay za 39,99 Klaudia Halejcio w najmodniejszych spodniach tego lata. Podobne kupisz w Sinsay za 35 zł Urszula Jagłowska-Jędrejek Anna Lewandowska w modnym swetrze ponad tysiąc złotych. W Sinsay kupisz podobny za 50 złotych! Aleksandra Skwarczyńska-Bergiel Najmodniejsze buty na wiosenno-letni sezon. Te modele ma w szafie każda it-girl To wspaniałe wieści dla wszystkich tych, którzy kibicowali Ani i Grzegorzowi, czyli parze, którą połączył program: "Rolnik szuka żony". Wiele wskazuje na to, że ich rodzina niebawem się powiększy! Piękna wybranka jest bowiem w drugiej ciąży, a o tym, że poród zbliża się wielkimi krokami, świadczyć może - sporych już rozmiarów - brzuszek. Radosna nowina Co to była za miłość! Już w trakcie czytania listu Grzegorz – jeden z bohaterów drugiej edycji programu: „Rolnik szuka żony” – wyznał Marcie Manowskiej, że „przed tą panią mógłby uklęknąć na jedno kolano”. Jak się okazało, słowa te okazały się prorocze, gdyż piękna przedszkolanka skradła serce rolnika, a finał ich miłosnej historii miał miejsce przed ołtarzem. Od tamtej chwili minęło już kilka lat, a para doczekała się synka Jasia. Informacja o tym, że rodzina Bardowskich wkrótce po raz kolejny się powiększy, pojawiła się w maju. Właśnie wówczas żona Grzegorza za pośrednictwem mediów społecznościowych zdradziła, że spodziewają się drugiego dziecka: „Kilka ostatnich tygodni spędziłam bez mediów społecznościowych, początki ciąży nie były dla mnie łaskawe. Nieważne. Chcieliśmy się pochwalić radosną nowiną, jeszcze kilka miesięcy i nasza rodzina się powiększy.” – napisała. Do porodu zostało już naprawdę niewiele czasu, a świadczyć może o tym ciążowy brzuszek Ani, który jest już naprawdę sporych rozmiarów. Mimo luźnego ubioru Bardowskiej wyraźnie rysuje swój kształt, co widać na jednym z ostatnich nagrań, jakie pojawiło się na kanale rolniczki. Niebawem już we czwórkę Małżeństwo Ani i Grzegorza uzupełnia się zarówno na gospodarstwie, jak i w… kuchni! Kilka dni temu na kanale w serwisie YouTube pojawił się najnowszy film, na którym Bardowska dzieli się przepisem na bezowy tort. Podczas przygotowywania wspomnianego wypieku towarzyszyli jej mąż i syn, którzy także znaleźli się na nagraniu. Nic więc dziwnego, że internauci w swoich komentarzach zarówno dziękowali Ani za przepis, jak i komplementowali całą rodzinę: „Aniu, wyglądasz kwitnąco” „Super się Was ogląda, jesteście tacy normalni, Ania robi ciasto, Grzesiek pije kawę, normalna rodzinka. Nic nie jest takie wystudiowane, jak to zwykle bywa na kanałach kulinarnych, miła odmiana” „Ślicznie wyglądasz” „Ania jest wspaniałą kobietą, dla mnie ideałem, do którego sama dążę. Jest prześliczna, zadbana, pracowita, prawdziwa gospodyni, którą potrafi utrzymać w domu ciepło i miłość. Masz Grzegorzu wielkie szczęście w domu ! Kibicuje Wam od samego początku, tworzycie piękną rodzinę, wszystkiego dobrego dla Was” Trzeba przyznać, że u bohaterów biorących udział w „Rolniku…” dzieje się naprawdę sporo! Niedawno ślub wzięli Piotr i Kasia z czwartej odsłony show, a Grzegorz z piątej serii oświadczył się swojej wybrance. Jak potoczą się losy kolejnych uczestników? Tego dowiemy się wkrótce, gdyż „Rolnik szuka żony 6” pojawi się w jesiennej ramówce TVP. Ania Bardowska postanowiła pokazać w sieci, jak wyglądają prace na polu jej rodziny. Żniwa trwają w najlepsze i już nawet kilkuletni synek garnie się do działania. Jego zaangażowanie chwyta za Polacy poznali dzięki programowi „Rolnik szuka żony”. Obecnie kobieta tworzy szczęśliwą rodzinę z mężem Grzegorzem oraz ich dwójką dzieci – Janem i Liwią. Jak się okazuje, młody chłopak powoli idzie w ślady rodziców i uczy się pracy na Bardowska pokazała jak jej syn pomaga przy żniwachAnia Bardowska wyszła za Grzegorza w 2016 roku. Był to drugi ślub w historii programu „Rolnik szuka żony”, gdyż jako pierwsi miłość przyrzekli sobie Agnieszka i Robert Filochowscy. Dziś Ania z Grzegorzem tworzą szczęśliwą parę, a swoją miłością chętnie dzielą się w po weselu – gdyż jeszcze w 2016 roku – na świat przyszło pierwsze dziecko gwiazd „Rolnika” – synek o imieniu Jan. Trzy lata później do rodziny dołączyła córka Liwia. Ania Bardowska prawdopodobnie sama nie może się nadziwić, jak szybko jej maluchy urosły i zaczęły interesować się zajęciami swoich rodziców. W jednym z najnowszych materiałów na Youtubie pokazała, jak Janek pomaga swojemu tacie w żniwach. Widok chwyta za mama przyznała, że jej syn był bardzo podekscytowany zobaczeniem kombajnu. Chłopiec miał zacząć skakać i mówić, iż idzie do taty. Niewątpliwie takie podejście może cieszyć rodziców. Świadczy ono o zainteresowaniu ich pracą i daje nadzieje na to, że w przyszłości dzieci chętnie przejmą ziemię. Dzieci Ani i Grzegorza BardowskichNie jest to pierwszy raz, kiedy Janek pokazał się w mediach społecznościowych mamy. Zaledwie tydzień temu Ania Bardowska pochwaliła się całą rodziną na zdjęciu ze wspólnej wycieczki. Fotografię polubiły tysiące osób, a w komentarzach posypały się zachwyty.– Ania kiedy te dzieci wam tak urosły– Piękna rodzinka aż miło się patrzy na Was– Fajna rodzinka — pisali że dzieci Bardowskich pójdą w ślady rodziców?Artykuły polecane przez redakcję Lelum:„Rolnik szuka żony”. Kamila Boś uzależniona od słodyczy? Gwiazda przyznała, że nie potrafi sobie z tym poradzićMaciej Kurzajewski zahipnotyzowany na wizji w „Pytaniu na śniadanie”. Zamknął oczy i „odleciał” Małgorzata Tomaszewska urodziła dziecko i odważyła się na gorącą sesję. Prezenterka PnŚ chciała coś udowodnić

rolnik szuka żony ania i grzegorz